Czy legendarna Arka Noego istniała naprawdę?

W ostatnim czasie, aby skutecznie wydać książkę trzeba wokół niej lub samego autora zrobić dużo szumu, a jeśli w dodatku porusza ona kontrowersyjny temat to bestseller gwarantowany! W ubiegłym roku poznałam właścicielkę jednego z krakowskich wydawnictw, która powiedziała mi, że kupując książkę lub wypożyczając w bibliotece, kolokwialnie mówiąc, w ciemno (tzn. bez polecenia, nie znając danego autora wcześniej) warto skupić się, paradoksalnie, nie na stołach z krzyczącymi napisami: „10 bestsellerów ostatniego tygodnia czy miesiąca”, ale na półki pod ścianą, bo to właśnie tam często odnajdziemy świetne pozycje! Takie książki mówią same za siebie, bo są dla siebie samych najlepszą reklamą!
Książkę, o której chcę teraz napisać, znalazłam gdzieś w wiejskiej bibliotece publicznej. Pierwszy raz przeczytałam ją ponad dziesięć lat temu, później jeszcze kilkakrotnie po nią sięgałam, dlatego teraz stoi także w mojej domowej bibliotece. Bardzo serdecznie przedstawiam dzieło Michaela Phillipsa Na krawędzi czasu!
Według legendy na górze Ararat, wznoszącej się na terytorium Turcji, znajduje się ukryta Arka Noego. Każdy chciałby ją odkryć – jedni, aby potwierdzić biblijną opowieść, ale znaleźliby się pewnie i tacy, którzy chcieliby ją zniszczyć. Młody angielski archeolog odkrywa ogromny statek zamrożony w lodowcu Araratu – czy to może być legendarna Arka Noego? Czy biblijna opowieść naprawdę się wydarzyła, a nie była jedynie bajką mającą przestraszyć grzeszników? A jeśli założymy, że istnieje Arka Noego, to może się okaże, że gdzieś w Afryce, kolebce ludzkości, znajdował się Eden – rajski ogród? Archeolog wyrusza na majestatyczną, ale i niebezpieczną wyprawę. Czy odkrywcy biblijnego Raju może coś zagrażać? Czy ktoś czyha na jego życie, chcąc zagrozić jego badaniom?
Michael Phillips snuje wspaniałą opowieść, znajdzie się w niej miejsce na dobry kryminał, przerażający thriller, a nawet prawdziwą miłość. Autorowi nie można zarzucić (jeśli to oczywiście jest zarzut, bo być może według wielu czytelników nie) bazowaniu na kontrowersji czy też działaniu z pogranicza naruszania uczuć religijnych jak było z Danem Brownem i jego Kodem Leonarda da Vinci. Na krawędzi czasu jest naprawdę godną polecenia i wciągającą książką. Jeśli tworzycie listę książek na urlop (ja tworzę 🙂 ) to koniecznie dopiszcie do niej publikację Michaela Phillipsa! Zapewniam, że warto!

Michael Phillips, Na krawędzi czasu, Instytut Wydawniczy Pax: Warszawa 2001.

na krawędzi czasu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s