Stawiamy na silne kobiety!

To była jedna z książek, które postanowiłam zabrać ze sobą na wakacje. Okazało się jednak, że przeczytałam ją zanim doleciałam na urlop (na szczęście w walizce czekały jeszcze cztery inne tomiska, więc nie miałam powodów do niepokoju 🙂 ).

Uroczysko Magdaleny Kordel wciągnęło mnie od pierwszych stron. Fabuła tej powieści jest z pozoru prosta – Maja to zdradzona i porzucona kobieta, matka nastoletniej córki Marysi. Z powodu kłopotów finansowych męża i ojca kobiety są pozostawione bez środków do życia. Muszą sobie jakoś poradzić i ułożyć swoje życie na nowo. Maja powinna być silna dla swojego dziecka, jednak marzy tylko o tym, aby usiąść gdzieś w spokoju, zapić i zapomnieć. Życie (szczególnie to literackie) nie jest jednak takie proste, dlatego dalsza część historii nie toczy się już tak prosto i banalnie jak mogłoby się wydawać. Opowieść o zdradzonej kobiecie jest niezwykle ciekawa, a miejscami bardzo zabawna.

Bohaterki Uroczyska, Maję i jej córkę Marysię, niektórzy czytelnicy znają z historii Magdaleny Kordel o Madeleine z serii Malownicze: Wymarzony dom i Wymarzony czas  (https://ksiazkowelove.wordpress.com/2015/06/10/ostroznie-z-zyczeniami/). Uroczysko opowiada historię Mai zanim stała się ona właścicielką pięknego pensjonatu Uroczysko i pokazuje początek tego urlopowego zakątka. Książka ta została wydana przed serią Malownicze, jednak teraz ukazało się poprawione wydanie tej powieści. Jeśli najpierw przeczytaliście Malownicze, to nie macie się czym martwić, gdyż są to zupełnie odrębne historie. Maja z Marysią występują tam jedynie jako postacie drugoplanowe i nieznajomość ich historii nie przeszkadza w odbiorze całej fabuły. Ja zaczęłam od Malowniczego, zakochałam się i dopiero dzięki tym książkom sięgnęłam do Uroczyska.

Pisarstwo Magdaleny Kordel przypomina mi trochę twórczość Katarzyny Grocholi. Obie autorki przedstawiają silne kobiety, które znalazły się w trudnym położeniu, ale szybko chwytają przysłowiowego byka za rogi i stają na własnych nogach. Cierpienie czy zły los nie omija bohaterek tych powieści, ale one są na tyle wytrzymałe, że potrafią sobie poradzić! Jeśli ktoś pokochał powieści Grocholi, to zakocha się również w książkach Kordel. Jeśli nie lubicie Grocholi, sięgnijcie po Kordel, spodoba Wam się!

Na koniec dobra wiadomość – już wkrótce wznowienie Sezonu na cuda drugiej części Uroczyska! Jak tylko przeczytam, niezwłocznie o niej napiszę 🙂

20150728_123822  Magdalena Kordel, Uroczysko, Wydawnictwo Znak: Kraków 2015.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s