Worek z opowieściami

W 1920 roku do brzegów Stambułu dopływa rosyjski statek. Pasażerowie tego statku to Rosjanie, którzy nie potrafili lub nie mogli żyć w porewolucyjnym porządku. Wśród przybyszów znaleźli się młodziutka Agrypina Fiodorowna Antipowa i jej mąż generał Paweł Pawłowicz Antipow. Stambuł miał stać się ich nowym miejscem na ziemi, nowym domem. Po szczęśliwym, aczkolwiek trudnym początku, miasto przestało być dla nich przyjazne…

W 1966 roku Agrypina wraz z mężem wprowadzają się do pięknej nowej kamienicy nazwanej Pałacem Cukiereczek. Ten piękny pałacyk to prezent od Pawła dla schorowanej żony, to dar miłości, prośba o przebaczenie.

W 2002 roku w dziesięciu mieszkaniach kamienicy Pałacu Cukiereczek, mieszczącej się przy ulicy Żurnalowej numer 88 w Stambule, zamieszkują bardzo różne osobowości. Jest tam dozorca i jego silna żona, student ze swoim ogromnym psem, dwaj fryzjerzy -bliźniacy Cemal i Celal, rodzina Ognistych, Hadżi Haci z synem, synową i wnukami, Metin Twardziel z żoną Nadią, profesor uniwersytecki, Błękitna Kochanka, Tijen Czyścioszka z córką i Madame Babcia. Wszyscy ci mieszkańcy to paleta indywidualności, można by się nawet pokusić o stwierdzenie, że to straszni dziwacy. O każdym z nich dowiadujemy się wielu interesujących rzeczy i poznajemy ich perypetie.

Pałac Cukiereczek lata świetlności ma już za sobą, żeby tego było mało, przy murach kamienicy pojawiają się stosy śmieci. Śmieci są codziennie wywożone, ale codziennie ich przybywa. W całej kamienicy unosi się straszliwy fetor, mieszkańcy nie są w stanie normalnie mieszkać i funkcjonować. Każdy próbuje wymyślić jak pozbyć się śmieci, ale nie jest to takie proste. Kiedy pewnego dnia na murach kamienicy pojawia się ostrzeżenie, jest to początek końca.

Pchli pałac to kolejna z książek Elif Shafak, którą bardzo polecam. Jest to przede wszystkim opowieść o ludziach. O indywidualistach i dziwakach, o ich skomplikowanych sytuacjach życiowych i relacjach między nimi. Kamienica żyje własnym życiem, w jej murach spotkamy ludzi z zasadami i bez zasad, ludzi słabych i silnych, pogubionych i szukających celu, tych pozostających w związkach i samotnych.

Pchli pałac to powieść wielowątkowa. Jest jak worek z różnymi opowieściami, który przy każdym oglądaniu pozwala nam dostrzec nowy detal, nową historię.

Pchli pałac czyta się miejscami jak dobry kryminał. Czytelnik poznając kolejnych mieszkańców Pałacu Cukiereczek dostaje nowe tropy, odnajduje nowe ślady, które mogą go zaprowadzić do odkrycia tajemnicy. Każdy mieszkaniec tego domu ma jakiś sekret i swoją własną historię.

O jednych bohaterach powieści dowiadujemy się więcej, a o niektórych niestety zdecydowanie mniej, choć chciałoby się jeszcze o nich przeczytać. Jest to dla mnie jedyna wada tej powieści jaką odnalazłam.

Bardzo serdecznie polecam Pchli pałac. Myślę, że z radością przeniesiecie się do niewielkiej kamienicy Pałacu Cukiereczek i zanurzycie się w tej opowieści, podobnie jak uczyniłam to ja 😉

20151105_193755Elif Shafak, Pchli pałac, Wydawnictwo Literackie: Kraków 2009.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s