Domowe przygody

Kilka dni temu w przedszkolu prowadziliśmy z dziećmi rozmowę na temat rodzeństwa. Jedna z dziewczynek stwierdziła, że razem z bratem chcieliby jeszcze mieć siostrę i brata, ale mama nie była zbyt zachwycona tym pomysłem 😉

Niedługo później czytałam książkę Elżbiety Pałasz przeznaczoną dla przedszkolaków pt. Zosia, Ernest i ktoś jeszcze i przypomniałam sobie tę sytuację, gdyż w rodzinie Zosi i Ernesta mama również powtarzała, zawsze kiedy dzieci urządzały kolejną awanturę, że współczuje rodzicom, którzy mają więcej dzieci, ale w niedługim czasie i u nich pojawił się ktoś jeszcze 😉

Zosia, Ernest i ktoś jeszcze to fantastyczna książka opowiadająca o rodzinie z dwójką, a jak się wkrótce okaże z trójką dzieci. Zosia jest starsza, niedługo idzie do zerówki, dlatego rządzi i wymyśla zabawy. Ernest, młodszy brat, musi sobie poradzić z tym, że jest młodszy, a do tego rodzi się Jaś, który zajmuje czas i uwagę mamy. Książka o Zosi i Erneście wypełniona jest codziennymi, zwykłymi wydarzeniami wpisanymi w życie rodzinne. Przeczytamy więc opowiadania o pobycie mamy w szpitalu i wielkiej tęsknocie za nią, o kłótniach rodzeństwa, ale i fantastycznych zabawach, o odwiedzinach pomysłowej Mariolki, o chęci bycia dorosłym, o ospie, o przyjaźni, złości i wiele, wiele innych.

Zaletą tej książki są krótkie i proste opowiadania. Każde z opowiadań opisuje małe, wielkie przygody i charakteryzuje się niezwykłym poczuciem humoru.

Wszystkie historie są napisane z perspektywy dzieci, przedstawiają ich punkt widzenia, a także wyraziste emocje jakie towarzyszą różnym sytuacjom w życiu rodzinnym, które nam dorosłym wydają się zwykłe, żeby nie powiedzieć błahe, a dla dzieci urastają do rangi wielkich wydarzeń. Z mojej perspektywy niezwykle ważne jest, że autorka pozwala swoim dziecięcym bohaterom na przeżywanie ich emocji i opisuje je z największym szacunkiem.

Dzięki opowiadaniom o Zosi i Erneście przedszkolaki mogą przeżyć fantastyczne przygody, a zarazem przepracować swoje emocje, które niejednokrotnie będą tożsame z emocjami przeżywanymi przez małych bohaterów w książce.

W prosty, przystępny, a zarazem zabawny sposób autorka pokazuje blaski i cienie posiadania rodzeństwa. Z jednej strony kłótnie i awantury, które są nieodłącznym, aczkolwiek przykrym elementem życia w rodzinie, a z drugiej wspaniałe psoty i harce, radość z posiadania towarzysza zabaw, wspólne radosne spędzanie czasu.

Jestem wielką fanką twórczości Astrid Lindgren, a książka Elżbiety Pałasz przypomina mi styl tej genialnej, szwedzkiej pisarki. Jeśli lubicie prozę Astrid Lindgren, sięgnijcie do książki Zosia, Ernest i ktoś jeszcze, a gwarantuję, że zaprzyjaźnicie się z jej małymi bohaterami! Polecam 🙂

20151126_190251Elżbieta Pałasz, Zosia, Ernest i ktoś jeszcze, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2015.

Advertisements

3 thoughts on “Domowe przygody

  1. Pingback: Książkowe prezenty na Dzień Dziecka! | ksiazkowelove

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s