Świadomość i wyobraźnia – eseje dojrzałego mężczyzny

Tomasz Mazur autor książki Anatomia istnienia to, jak czytam na okładce książki, „nieustannie poszukujący duch”. To także podróżnik, nauczyciel, tłumacz, mąż i ojciec. Z urodzenia Krakowianin, ale od wielu lat mieszkaniec Dolnej Bawarii. Kilka tygodni temu dostałam od pana Tomasza maila, a w konsekwencji jego książkę, którą miałam przyjemność przeczytać i którą teraz pragnę serdecznie polecić.

Anatomia istnienia to zbiór esejów dojrzałego mężczyzny, człowieka, który ma wiele do opowiedzenia i swoją wiedzą dzieli się z każdym, kto ma ochotę sięgnąć po jego książkę. Anatomia istnienia zawiera zarówno eseje osobiste, jak również te opowiadające generalnie o życiu w szeroko rozumianym społeczeństwie. Z tej pasjonującej lektury wyniesiemy wiedzę o poszczególnych etapach życia człowieka: dzieciństwie, młodości, dojrzałości oraz starości, ale również o pierwszym spotkaniu, zakochaniu i miłości dojrzałej czy wreszcie miłości gasnącej lub jej braku. Przeczytamy o istocie i poszukiwaniu Boga, a nawet religii jako takiej. Znajdziemy także eseje o człowieczeństwie, o cielesności i duchowości człowieka, ale również o świadomości na różnych etapach życia, o wyobraźni i o poczuciu humoru. W książce znajdują się jeszcze opowieści o prawdzie, wolności, bezprawiu i moralności, o dobru i złu, o samoświadomości, o dialogu, a nawet o wegetarianizmie.

Anatomia istnienia to eseje z pogranicza filozofii i socjologii, to także naukowe rozmyślania, ale, co ważne, nie czcze teoretyzowanie, gdyż na pewno poparte doświadczeniami oraz świetnym zmysłem obserwacji. Język opowieści jest naukowy, ale zarazem zrozumiały dla przeciętnego człowieka. W wielu miejscach Autor stosuje śmiałe porównania, a przy tym nie boi się krytyki i zawsze jest autentyczny w tym, co pisze. Mnie samej jeden z esejów przypominał biblijną księgę Pieśń nad Pieśniami poprzez swoją poetyckość, ale również wspomniane porównania.

Czytając część esejów, znajdziemy w nich ocenę poszczególnych zjawisk czy czynów, ale nie zawsze będzie ona wyrażona wprost, gdyż między wierszami także można wiele wyczytać. Warto podkreślić, że Autor zawsze daje człowiekowi przyzwolenie na własny wolny wybór i zarazem ma duży szacunek wobec inności.

Niektóre eseje zawarte w Anatomii istnienia były smutne, bo niejednokrotnie dotyczyły trudnych, bolesnych spraw, natomiast inne były zabawne i wzbudzały we mnie szczery śmiech. Z niektórymi opiniami czy zdaniami trudno było mi się zgodzić, a wręcz miałam odmienne zdanie, natomiast czytając inne, odruchowo kiwałam głową na znak aprobaty. Czasem zastanawiałam się, ile Autora jest w poszczególnych esejach, ile sam chciał o sobie zdradzić, a ile treści to znakomita wyobraźnia i zdolność do obserwowania otaczającego świata i ludzi.

Prawie nigdy nie czytam spisu treści i czytając Anatomię istnienia wcale nie zrobiłam wyjątku. Jednak kiedy zaczęłam pisać recenzję, sięgnęłam do spisu treści i moim oczom ukazało się coś absolutnie fantastycznego. To fenomenalny wiersz, który powstał z tytułów rozdziałów i fantastycznego zmysłu wyobraźni Autora. Jeszcze nigdy czegoś tak wspaniałego, a zarazem genialnego w swej prostocie nie widziałam! Dlatego poniżej zdjęcie spisu treści, bo jest to naprawdę warte pokazania i przeczytania 😉

20160209_195522

Anatomia istnienia to zdecydowanie eseje dojrzałego i świadomego mężczyzny, który wiele już w życiu przeżył, wiele widział i o wielu rzeczach może pisać. Warto sięgnąć po tę książkę, warto porozmyślać, na chwilę stać się filozofem czy też poszukującym duchem 😉 Polecam!

20160209_193214Tomasz Mazur, Anatomia istnienia, Wydawnictwo Barbelo: Warszawa 2014.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s