Zbrodnie we Fjallbace – odsłona druga

Wszystkim miłośnikom kryminałów (a także tym, którzy nie są fanami, ale chcieliby przeczytać dobrą powieść z wątkami kryminalnymi) polecam drugą część kryminalnej sagi Camilli Lackberg Kaznodzieja. Drugi tom powieści tej znakomitej szwedzkiej pisarki jest równie wciągający i interesujący jak pierwszy 🙂

W Kaznodziei znowu przenosimy się do urokliwej nadmorskiej Fjallbacki. Tym razem jest upalny lipiec, półtora roku po ostatnich wydarzeniach. Nieopodal miasteczka w Wąwozie Królewskim zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny oraz dwa szkielety zaginionych kobiet sprzed 25 laty. Policja zaczyna badać sprawę, ale nikt nic nie wie i nikt nic nie słyszał. Dodatkowo sprawy nie ułatwia zaginięcie pięknej nastolatki. Zaczyna się walka z czasem. Patrik Hedstrom zostaje szefem śledztwa i ma przed sobą niezwykle trudne zadanie.

W prawie wszystkie wydarzenia, zarówno te sprzed laty jak i obecne, zostaje zamieszana rodzina Hultów. Czterdzieści lat wcześniej uzdolniony kaznodzieja Ephraim Hult podróżował po Szwecji i uzdrawiał chorych. Jego dwaj synowie Johannes i Gabriel również posiadali dar uzdrawiania, ale na skutek dorastania stracili go. Po tych wydarzeniach rodzina Hultów powoli zaczęła się rozpadać: Johannes nigdy nie pogodził się z utratą daru, a Gabriel powoli odsuwał się od brata i ojca. Obecnie rodzina Hultów żyje w rozłamie i nienawiści.

Czy wydarzenia sprzed lat są powiązane z nowymi zbrodniami? Kto morduje niewinne kobiety? Co ukrywa rodzina Hultów? Czy Patrik i inni policjanci będą w stanie odnaleźć zaginioną dziewczynę nim będzie za późno?

Drugi tom kryminalnej sagi to także dalszy ciąg losów Eriki i jej najbliższych. Nie będę zdradzać, co się u niej zdarzyło, aby nie psuć niespodzianki tym wszystkim, którzy jeszcze  nie przeczytali pierwszej części, ale pozwolę sobie tylko napisać, że historia Eriki jest równie ciekawa jak kryminał.

Każdą część sagi Lackberg można czytać jako osobną powieść, gdyż historia kryminalna stanowi zamkniętą całość, ale kiedy zależy Wam także na opowieści obyczajowej opowiadającej o Erice, warto czytać po kolei.

Kaznodzieja jest bardzo wciągający i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Bardzo lubię w powieściach kryminalnych łączenie przeszłości z teraźniejszością, starych spraw i zbrodni z nowymi, a u Lackberg tak właśnie jest. Autorka przenosi Czytelnika z jednych wydarzeń do drugich, nieustannie zmusza do myślenia, analizowania i poszukiwania odpowiedzi. Sprytnie podsuwa tropy i ślady, aby po chwili zarzucić nowymi, zupełnie sprzecznymi z pierwotnymi. Zabawa trwa, a Czytelnik nie może już oderwać się od lektury 😉 Bardzo to lubię…

Polecam Kaznodzieję – to bardzo dobra lektura 🙂

DSC_0004Camilla Lackberg, Kaznodzieja, Wydawnictwo Czarna Owca: Warszawa 2012.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s