Dumna i uprzedzony czy uprzedzona i dumny?!

Kiedy czytam takie książki, to wydaje mi się, że wyjść za mąż w XXI wieku jest o wiele prościej, niż powiedzmy dwa wieki temu 😉 Z drugiej strony myślę sobie, że troska rodziców czy instytucja swatów dawała poczucie bezpieczeństwa, pewność, że wybiorą mi kogoś dobrego na męża (jeśli oczywiście ufam im, że znają mnie na tyle, aby wybrać mądrze). Inna refleksja, która mi się nasunęła jest taka, że relacje damsko – męskie nie zmieniły się aż tak bardzo (jak niektórzy chcieliby myśleć) przez te długie dwa stulecia.

Dzisiaj zapraszam wszystkich do sięgnięcia do klasyki. Jane Austen napisała świetną powieść (nie tylko dla kobiet) pt. Duma i uprzedzenie, która wiele mówi o kobietach, ich relacjach z mężczyznami, a co ważne, z wielu jej świetnych obserwacji moglibyśmy korzystać współcześnie.

Akcja książki dzieje się na przełomie XVIII i XIX wieku, gdzieś na angielskiej prowincji. Państwo Benettowie mają nie lada kłopot, gdyż doczekali się aż pięciu córek i ani jednego dziedzica. Córki dorosły i trzeba wydać je dobrze za mąż, najlepiej również bogato, aby zapewnić im godną i wygodną przyszłość! W dodatku, z braku męskiego potomka, ich majątek ma przejąć pan Collins – nieciekawy i nudny kuzyn.

Gdzieś tam widać światełko w tunelu, bo na wieś przyjeżdża przystojny, bogaty i nieżonaty Charles Bingley. Ku wielkiej radości pani Benett, pan Bingley zakochuje się w jej najstarszej córce, delikatnej i uroczej Jane, jednak nie wszystko będzie proste i usłane różami…

Druga w kolejności córka, Elizabeth, mogłaby spojrzeć łaskawym okiem na przyjaciela Charlesa, pana Darcy, jednak jest to kobieta zdecydowanie za bardzo (oczywiście jak na ówczesne czasy) wyemancypowana…

Duma i uprzedzenie jest powieścią uroczą i wyjątkową. Została napisana w czasach, kiedy kobiety miały niewiele do powiedzenia, a bez męża ich sytuacja nie była zbyt prosta. Sama Jane Austen nigdy nie wyszła za mąż, dlatego sytuację kobiet niezamężnych rozumiała doskonale. Współczesne Czytelniczki po lekturze mogą śmiało rozmyślać, w jakich sytuacjach jest im łatwiej, a w jakich trudniej, oczywiście w odniesieniu do bohaterek Austen.

Powieść Austen wzruszała mnie, a miejscami rozbawiała do łez. Zachowanie bohaterów nie pozostawiało mnie obojętną, a wręcz przeciwnie, często się na nich złościłam lub w zaciszu pokoju trzymałam za nich kciuki. Relacje pomiędzy Elizabeth a panem Darcy trzymały mnie w wielkim napięciu. Przez całą powieść zastanawiałam się, które z nich było dumne, a które uprzedzone i do dzisiaj nie mogę tego jednoznacznie stwierdzić!

Trudnością tej książki, i generalnie wszystkich powieści Jane Austen, jest archaiczny, a przez to bardzo skomplikowany język. Kiedy po raz pierwszy czytałam Dumę i uprzedzenie, musiałam przeczytać około pięćdziesięciu stron, aby przestawić się na ten dziewiętnastowieczny styl. Muszę jednak podkreślić, że przy takiej naprawdę świetnej powieści, taka przeszkoda jak przestarzały język nie może być przeszkodą nie do pokonania, a wręcz przeciwnie, dzięki niej zyskujemy, bo przenosi nas w zupełnie inny świat 🙂

Bardzo serdecznie polecam!   

 13318730_1766703253558832_1060435240_n Jane Austen, Duma i uprzedzenie, Wydawnictwo Świat Książki: Warszawa 2006.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s