Wspaniałe stulecie architektury

Kiedy polubię jakiegoś autora i mam sentyment do jego książek, to kupuję każdą kolejną jego powieść. Z reguły jest to dobra decyzja, choć jasnym jest, że nie wszystkie książki ulubionych pisarzy tak samo zachwycają 😉 Niestety zdarzyło mi się także kupić kolejną książkę świetnego autora, która jednak nie była tak dobra jak poprzednie. No cóż, zdarza się najlepszym 😉 Na szczęście w tym przypadku nowa powieść Elif Shafak jest tak samo świetnie napisana, jak wszystkie jej poprzednie dzieła 🙂

Elif Shafak to turecka powieściopisarka, mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. Z jej pisarstwem spotkałam się kilka lat temu, dzięki zaprzyjaźnionemu polsko – tureckiemu małżeństwu. Pisałam już o kilku jej książkach, gdyż uważam je za naprawdę dobrą literaturę.

Najnowsza powieść Shafak nosi tytuł Uczeń architekta. Jest to historia Dżahana, chłopca znikąd, który znalazłszy się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie, staje się opiekunem białego słonia i trafia do sułtańskiej menażerii Sulejmana Wspaniałego. Czytelnik, zupełnie jak widz, śledzi losy małego dwunastoletniego chłopca, który całkiem sam (lub jedynie w towarzystwie słonia) będzie musiał poradzić sobie na pełnym intryg sułtańskim dworze, będzie dorastał wśród opiekunów dzikich zwierząt, zostanie poddany chęci lub częściej niechęci zarządcy białych eunuchów, a wreszcie będzie dostrzeżony i dostanie niepowtarzalną szansę stać się uczniem wspaniałego nadwornego architekta mistrza Sinana. Czy Dżahan poradzi sobie ze swoją tajemniczą przeszłością? Czy udźwignie rolę ucznia samego mistrza Sinana?

Uczeń architekta to wspaniała uczta dla wszystkich miłośników powieści zanurzonych w historii. Jest to również wielka gratka dla wielbicieli serialu „Wspaniałe stulecie”, gdyż akcja powieści rozpoczyna się, kiedy imperium osmańskim twardą ręką rządzi sułtan Sulejman Wspaniały i sułtanka Hurrem.

U Elif Shafak uwielbiam to, że snuje ona bajeczną, zmysłową narrację. Jej opowieści pełne są orientalnych smaków oraz zapachów i wydaje się, że wystarczy wyciągnąć rękę, aby zanurzyć się w tamten cudowny świat.

Czytelnicy, którzy lubią wartką akcję i nagłe zwroty akcji mogą być rozczarowani Uczniem architekta, gdyż jest to opowieść, która specjalnie wolno się toczy, aby Czytelnik mógł poczuć smak orientu. Powieść pełna jest soczystych i barwnych opisów, które nadają książce swoisty smak baśni zza morza. Uwielbiam rozsmakowywać się w opisach stworzonych przez Shafak, gdyż mam wrażenie, że dzięki nim mogę dłużej rozkoszować się powieścią…

Jeśli jednak kusi Was tematyka, a obawiacie się przydługich opisów, to nie martwcie się 😉 Ucznia architekta znakomicie się czyta i choć nie jest to typowy kryminał, to potrafi zaskoczyć. Nie ma tam wątku kryminalnego czy zbrodni, a jednak kiedy kilka razy przewrócicie stronę, może się okazać, że to, co do tej pory myśleliście, jest zupełnie inne, niż się wydawało…

Bardzo serdecznie polecam Ucznia architekta!   

DSC_0115Elif Shafak, Uczeń architekta, Wydawnictwo Znak: Kraków 2016.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s