Archiwum

Obrazkowe zagadki dla maluchów

Książki, szczególnie dla małego dziecka, to nie tylko tekst i ilustracje. Pewnie, że tekst powinien być poprawny pod względem językowym i ładny literacko, a ilustracje estetyczne i uczące wrażliwości na sztukę, ale czytanie maluchowi to przede wszystkim wspaniała okazja do bliskości z rodzicem. Czytanie książek jest magicznym czasem, kiedy można się poprzytulać, ogrzać rodzicielskim ciepłem i wyruszyć w niezwykłą podróż w wyobraźni.

Mam wrażenie, że Guido van Genechten tworząc swoje książki, miał takie poczucie, dlatego daje rodzicom i innym opiekunom pretekst do zatrzymania się, poczytania i zadumy nad lekturą oraz dobrej wspólnej zabawy. Jego książki to bardzo ciekawa alternatywa dla innych (mniej ciekawych i mniej atrakcyjnych) aktywności.

dsc_0020

dsc_0021

Jedna z najnowszych książek Guido van Genechtena, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Adamada, jest przeznaczona dla najmłodszych Czytelników i można ją czytać już niemowlakom (co nie będzie przesadą! 😉 ).

Autor namalował świetną książkę, dzięki której rodzice będą mogli wspaniale spędzić czas ze swoimi milusińskimi. Odkryj, kto to krótkie zabawne pytania na każdej stronie i niezwykłe, pięknie zilustrowane ukryte odpowiedzi, do których można zaglądać. Ta mała, niepozorna książeczka to wspaniała okazja do wspólnej, wesołej zabawy i ćwiczenia wyobraźni. Małe dzieci uwielbiają zagadki, dlatego ta lektura to strzał w dziesiątkę!

dsc_0016

dsc_0017

W tej serii ukazały się również dwie inne książki: Odkryj, co oraz Odkryj, gdzie.

Serdecznie polecam!

dsc_0015 Guido van Genechten, Odkryj, kto…, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2016.

Reklamy

Na dobry sen dla maluszka

Kiedy dorosły nie może zasnąć, podobno sprawdza się liczenie baranów. Słyszałam także, że można włączyć nudny film i od razu kleją się oczy 😉 Jeden mój znajomy powiedział mi kiedyś, że ilekroć nie może zasnąć otwiera książkę (sic!), ale to, szczególnie dla nas książkoholików, straszne barbarzyństwo, więc tę radę potraktujmy z dużym przymrużeniem oka 😉

Jeśli natomiast chodzi o dzieci, sprawa nie jest taka prosta. Są maluszki, które zasypiają bez problemu, ale są także takie, których uśpić wcale nie jest łatwo. Bardzo ważna jest bliskość ważnego dorosłego (mamy, taty, babci czy niani) oraz stałe rytuały, które zapewniają dziecku poczucie bezpieczeństwa.

Jednym z takich rytuałów może być wspólne czytanie książek, a szczególnie takich, które wyciszą dziecko i przygotują je do odpoczynku. Świetną propozycją jest nowość Wydawnictwa Adamada pt. Wszyscy ziewają Anity Bijsterbosch.

dsc_0011

Wszyscy ziewają to magiczna książka. Jest bardzo prosta, a w swej prostocie zachwycająca. Na każdej stronie znajdują się dwa, trzy zdania oraz duża, sympatyczna i bajecznie kolorowa ilustracja przedstawiająca jedno zwierzątko. Autorka (i zarazem ilustratorka) namalowała różne zwierzęta, które są zmęczone i śpiące, dlatego ziewają (pisząc ten tekst, ciągle ziewam!). Dodatkowym atutem książki są tzw. otwierane okienka, czyli możliwość otwarcia buziek (mhm… zwierzęta chyba nie mają buziek, ale nieważne 😉 ) zwierząt, dzięki czemu ilustrujemy dziecku, że to zwierzę faktycznie ziewa. Kotek ziewa, wąż ziewa, świnka ziewa, szop pracz ziewa oraz wiele innych zwierząt. Czy myślicie, że jakieś dziecko oprze się potędze ziewania?!  Nie sądzę 😉

dsc_0012

Wszyscy ziewają to bardzo pomysłowa i kapitalna propozycja dla małych „nie śpioszków”. Ziewanie jest bardzo zaraźliwe, dlatego myślę, że każdemu maluszkowi będzie łatwiej zasnąć przy tej lekturze 🙂

Książka Anity Bijsterbosch jest adresowana dla każdego małego dziecka i może służyć już od urodzenia. Serdecznie polecam! Kolorowych snów 😉

dsc_0010 Anita Bijsterbosch, Wszyscy ziewają, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2016.

Biedroneczko leć do nieba…, czyli opowieść o uprzejmości

„Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba…” tę rymowankę z dzieciństwa zna chyba każdy. Biedronki to bardzo sympatyczne zwierzątka, które w dodatku są bardzo pożyteczne, ponieważ zjadają mszyce, czyli pasożyty roślin. Dzieci lubią biedronki, ale i dorośli lubią te małe i kolorowe chrząszcze (no cóż, nie ulega wątpliwości, że biedronki pochodzą z rodziny chrząszczy, choć nie wydaje się to tak oczywiste 😉 ).

Chcąc pochwalić wielką pożyteczność biedronek, Eric Carle napisał i zilustrował znakomitą książkę o tych małych stworzeniach, a w dodatku zadedykował ją … właśnie biedronkom! Dlatego, zgodnie z wolą twórcy, czytając Biedronkę, podziękujmy wszystkim biedronkom za ich pracę 🙂

DSC_0003

Wszystkim ludziom, zarówno tym małym, jak i tym dużym wydaje się, że biedronki to bardzo miłe stworzonka. Niestety, zarówno w świecie ludzi, jak i zwierząt, możemy spotkać miłe i mniej miłe (aby nie napisać złośliwe) egzemplarze… Główna bohaterka książki Erica Carle była przedstawicielką drugiej kategorii, czyli bardzo niemiłą biedronką! Była złośliwa, gburowata i zdecydowanie zbyt pewna siebie. Pewnego dnia nieuprzejma biedronka przyleciała na liść, na którym było bardzo dużo mszyc. Już od śniadania zaczęła pokazywać swój paskudny charakterek… Wszystkie spotkane zwierzęta wzywała na pojedynek, a później zgrabnie się z niego wycofywała, krytykując każde zwierzę. Biedronka nie wiedziała, co to uprzejmość i dobre maniery! Czy znajdzie się zwierzę, które da jej nauczkę?! Czy biedronka zrozumie, że grzeczność nic nie kosztuje?

Biedronka i inne książki Erica Carle są świetną lekturą dla najmłodszych Czytelników i będą się nadawały dla każdego maluszka już od urodzenia. W dodatku są to opowieści, które rosną razem z dzieckiem i mogą być atrakcyjne dla dzieci nawet do 6 roku życia 🙂

Biedronka jest doskonała dla maluszków dzięki bajecznie kolorowym oraz starannie artystycznie wykonanym ilustracjom oraz krótkiemu, powtarzającemu się i rytmicznemu tekstowi. Ponadto jest to książka nietypowa, a zarazem w charakterystycznym stylu Erica Carle. Dzieci razem z biedronką poznają różne zwierzęta, przedstawione od najmniejszych do największych, a więc kartki w książce układają się analogicznie: od najmniejszych do największych. Wszystkie małe rączki będą chciały przekładać strony i eksperymentować 🙂

DSC_0007

DSC_0008

Dla Czytelników od 3 roku życia Biedronka  to przede wszystkim zabawna, a przy tym niezwykle mądra opowieść o uprzejmości, a przede wszystkim o jej braku. Ta książka może stać się ciekawym punktem wyjścia do rozmów o grzeczności i dobrych manierach. Ale to również fantastyczna lektura, która pozwoli dzieciom zaznajomić się z porami dnia i nocy oraz dostrzec upływ czasu i rozpocząć przygodę z zegarkiem.

Bardzo serdecznie polecam Biedronkę!  

DSC_0009 Eric Carle, Biedronka, Wydawnictwo Tatarak: Warszawa 2015.

 

30 razy Basia i Franek!

W listopadzie moja chrześnica miała 16 miesięcy i jadąc do niej kupiłam jej kilka książek (zawsze, kiedy ją odwiedzam, kupuję jej książki, bo Wiwi podobnie, jak ja, bardzo je lubi 😉 ). Wśród nich była fantastyczna książka dla tak Małych Czytelników Basia, Franek i zasypianie Zofii Staneckiej. Ta lektura okazała się strzałem w dziesiątkę, a Wiwi, ilekroć słyszała od kogokolwiek imię Franek, piszczała, nawiązując do zachowania tego sympatycznego bohatera, ale nie będę zdradzać dlaczego 😉

Jadąc do Wiwi w ubiegłym tygodniu, chciałam kupić jej inne książki o Basi i Franku, ale znalazłam coś znacznie lepszego: Wielką księgę Basi i Franka, w której znajdują się wszystkie wydane do tej pory opowiadania. Przez cały tydzień przeczytałam tę książkę co najmniej 30 razy (a Rodzice drugie tyle 😉 )! Czasem 3 razy pod rząd, a Wiwi słuchała jej z zapartym tchem, prosząc, aby czytać ją wciąż od nowa 😉

20160219_072737

Czytelnicy znają Basię i jej młodszego brata Franka z fantastycznej serii książek Zofii Staneckiej dedykowanej przedszkolakom. Natomiast seria opowiadająca o Basi i Franku jest przeznaczona dla młodszych dzieci, myślę, że można ją spokojnie dać już półrocznym dzieciom, ale głównie skorzystają z niej roczniaki i dwulatki.

Franek to najmłodsze dziecko w rodzinie. Jego autorytetem jest zdecydowanie starsza, chodząca do przedszkola, rezolutna i sympatyczna Basia. Dzięki starszej siostrze Franek uczy się świata i rządzących w nim reguł. Dlatego dzięki opowiadaniom o Basi i Franku Mali Czytelnicy poznają kolory, liczby, kształty, zwierzęta czy pojazdy, ale również będą mogli posłuchać o problemach związanych z jedzeniem, ubieraniem, zasypianiem, sikaniem do toalety i humorami.

20160119_205635

Książka o Basi i Franku jest napisana prostym, dostosowanym do percepcji małego dziecka, językiem. Na każdej stronie znajduje się duża, kolorowa ilustracja i dosłownie dwa, trzy zdania opisujące daną sytuację. Dzięki takiej formie małe dziecko, które nie potrafi długo usiedzieć przy lekturze, gdyż nie ma jeszcze wystarczająco rozwiniętej koncentracji uwagi jest w stanie wytrwać przy słuchaniu opowiadania, nie nudząc się zbyt szybko. Ponadto opowiadania o Franku są zabawne, ale również niezwykle interesujące, gdyż poruszają problemy znane dzieciom.

20160119_205729

Ciekawym dodatkiem do Wielkiej księgi Basi i Franka są zadania dla dzieci umieszczone w książce. Mali Czytelnicy mogą między innymi wyszukać kształty na obrazkach, połączyć skarpetki w pary czy nazywać kolory. Sądzę, że książka Zofii Staneckiej z ilustracjami Marianny Oklejak może być przyczynkiem do inwencji twórczej rodziców podczas wspólnej zabawy w czytanie i wyszukiwanie lub nazywanie różnych przedmiotów na ilustracjach czy podobnych we własnych domach 😉 Wystarczą chęci i wyobraźnia, a świetna zabawa gwarantowana, a przy tym dzieci nawet się nie zorientują, że tak wiele się uczą! 😉

20160119_205713

Każdy maluszek pokocha książki o Basi i Franku, a dorosły nie będzie znudzony czytając je po raz setny 😉 Bardzo serdecznie polecam!

20151113_130031Zofia Stanecka, Basia, Franek i zasypianie, Wydawnictwo Egmont 2012.

20160119_205609Zofia Stanecka, Wielka księga Basi i Franka, Wydawnictwo Egmont 2014.

Święto dizajnu w zoo

Ta niewielka książka jest moim kolejnym skarbem zakupionym podczas krakowskich Targów Książki. Jest ona zdecydowanie przeznaczona dla najmłodszych czytelników, jednak również starsi odnajdą w niej wiele radości i mądrości.

Dwa pingwiny zorganizowały imprezę urodzinową w zoo! Nie było to jednak zwykłe przyjęcie urodzinowe i bynajmniej nie każdy mógł czuć się zaproszony. Pingwiny, posiadające klasę i szyk, a ponadto trudniące się dizajnem, urządziły czarno – białe urodziny! Wszystkie dodatki, począwszy od kwiatów, a skończywszy na torcie, były czarno – białe, a zaproszeni goście obowiązkowo musieli wpasować się w kolorystykę! Pozostałe zwierzęta, te pstrokate i kolorowe, popsułyby efekt, a więc nie zostały zaproszone! W drugiej, kolorowej części zoo zapanował smutek oraz zazdrość i tylko mądry lew umiał odpowiednio skomentować zaistniałą sytuację. Jak zakończyła się czarno – biała historia? Kto okazał się mądrzejszy? I przede wszystkim co zyskały pingwiny?

Na wszystkie pytania uzyskacie odpowiedź, jeśli sięgniecie po mądrą i zabawną książkę Czarno – białe urodziny Kingi Grabowskiej – Bednarz.

Książka Czarno – białe urodziny została ciekawie zilustrowana przez Agnieszkę Czadernę. Ilustracje świetnie współgrają z tekstem. Są bardzo artystyczne i nietuzinkowe. Być może w odbiorze będą za trudne dla mniejszych dzieci, ale z drugiej strony są one niezwykle kształcące. Można bawić się z dziećmi w odnajdywanie poszczególnych zwierząt na kartach opowieści. Sama dostrzegłam wiele szczegółów dopiero przy kolejnym oglądaniu.

Opowieść o pingwinach może być świetnym przyczynkiem do rozmów z dziećmi o inności, wyróżnianiu jednych kosztem pozostałych, o stawianiu siebie ponad innymi i o wynikających z nich uczuciach.

Zdecydowanie polecam Czarno – białe urodziny! Rozsmakujcie się w tej niewielkiej książce 😉

20151024_192551Kinga Grabowska – Bednarz, Czarno – białe urodziny, Wydawnictwo Alegoria: Warszawa 2015.

Książka – najlepszy przyjaciel malucha!

Dzieciom należy czytać od niemowlęctwa, dawać im książki i bawić się z nimi literaturą. O tym, ma nadzieję, wiedzą już wszyscy, a przynajmniej ci zainteresowani, czyli posiadający potomstwo. Jeśli są jeszcze tacy (o zgrozo!), którzy nie wiedzą dlaczego dzieciom należy czytać, to odsyłam ich na stronę Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”, gdzie mogą uzupełnić swoją wiedzę 😛

Książki, o których chcę teraz napisać, można czytać i bawić się nimi już z półrocznym maluchem. Kupiłam je mojej chrześnicy, kiedy miała pół roku i do teraz, kiedy jest już roczniakiem, uwielbia ich słuchać i je oglądać. Z resztą wszyscy, którzy oglądali zamieszczone poniżej zdjęcia okładek zapewne zobaczyli na nich ślady częstego używania, te książki żyją, a więc się zużywają 🙂

Eric Carle jest autorem, a zarazem ilustratorem Bardzo głodnej gąsienicy oraz Czy chcesz być moim przyjacielem?, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Tatarak.

Bardzo głodna gąsienica to zabawna opowieść o gąsienicy, która dopiero co wykluła się z jajka i bardzo zgłodniała. Mijały dni tygodnia, a ona zajadała różne smakołyki. Wreszcie najedzona zawinęła się w kokon i … Ale o tym zachęcam samodzielnie przeczytać 🙂 Oprócz świetnych ilustracji wykonanych techniką kolażu, w książce znajdują się kartki różnej długości oraz kilka małych dziurek idealnych do wsadzania w nie małych paluszków. Niby tak niewiele, ale jaka to frajda dla dzieciaków!

Czy chcesz być moim przyjacielem? to historia małej myszki, która szuka towarzysza i na swojej drodze spotyka różne zwierzęta. Wszystkie po kolei pyta czy będą jej przyjaciółmi, jednak wszystkie jej odmawiają. Na szczęście udaje jej się znaleźć towarzysza i dzięki temu ratuje się przed wielkim niebezpieczeństwem. Ta książka nie ma takich efektów jak Bardzo głodna gąsienica, jednak piękne ilustracje i obrazkowe zagadki o zwierzętach mogą dać zarówno dzieciom, jak i dorosłym wiele powodów do wspólnej wesołej zabawy.

Obie książki są napisane bardzo ładnym językiem, mają niewiele tekstu na stronie, dzięki czemu są idealne dla małych dzieci, które jeszcze nie są w stanie wytrzymać długiego czytania. Są to historie, które bardzo przyjemnie się czyta i co ważne przy 100 czy 500 czytaniu nie znudzą dorosłego 🙂 Bardzo polecam!

11805969_10200704106641237_461837553_n Eric Carle, Bardzo głodna gąsienica, Wydawnictwo Tatarak: Warszawa 2014.

11824189_10200704106681238_13847186_n Eric Carle, Czy chcesz być moim przyjacielem?, Wydawnictwo Tatarak: Warszawa 2014.