Archiwum

Nowa książka Biedronki!!!

Już w połowie listopada, podobnie jak w ubiegłym roku, nie mogłam się doczekać, kiedy poznam książkę stworzoną przez laureatów konkursu „Piórko. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci”. W tym roku już po raz trzeci Jeronimo Martins Polska S.A., właściciel sieci sklepów Biedronka, zorganizował konkurs skierowany do debiutujących autorów i ilustratorów, którego celem jest promowanie czytelnictwa wśród dzieci.

Zwycięska książka nosi tytuł Nieustraszony Strach i 27 listopada trafiła do sprzedaży w sieci sklepów Biedronka w cenie 9,99zł (sic!). Autorem tej opowieści jest Grzegorz Majchrowski, natomiast ilustracje stworzyła Maria Giemza. Serdecznie gratuluję obojgu Laureatom zwycięstwa, a zarazem bardzo udanego debiutu!    

Głównym bohaterem opowieści Nieustraszony Strach jest Strach na Wróble.

25371027_1608362005876183_408951689_o

Pewnego dnia wśród dojrzewającego w słońcu zboża został postawiony strach na wróble, aby stać się postrachem dla polnych ptaków, a w szczególności wróbli. Został zrobiony z patyków, słomy i starych ubrań, a kiedy namalowano mu twarz, ze zwykłego stracha, stał się jedynym w swoim rodzaju Strachem.

Strach cieszył się ze swojego położenia, bo bez przerwy mógł oglądać piękny świat. Jednak wraz z upływem czasu, Strach poczuł się bardzo samotny i pragnął spotkać kogoś, z kim mógłby rozmawiać. Co jakiś czas przylatywał do niego pewien ciekawski i wcale nieprzestraszony Wróbel, dlatego ośmielony Strach zaczął do niego mówić i wreszcie zaproponował, aby ptaszek zamieszkał w jego kapeluszu. W taki oto sposób Strach i Wróbel zaprzyjaźnili się, a na miłych pogawędkach upłynęło im lato, czas żniw, a potem jesień i zima. Wczesną wiosną, kiedy świat pokrywała jeszcze cienka warstwa śniegu, Strach z Wróblem zobaczyli małego ptaszka ze złamanym skrzydłem, który nie był w stanie nigdzie polecieć. Okazało się, że to jaskółka, zwiastująca rychłą wiosnę. Przyjaciele postanowili odnieść Jaskółkę do gniazda, gdzie czekały na nią pozostałe ptaki. W taki sposób zaczęła się niezwykła przygoda Stracha na Wróble. Ale w jaki sposób się skończy? Co spotka przyjaciół w czasie drogi? Czy wrócą na zbożowe pole?

25371275_1608361972542853_1515213536_o

Nieustraszony Strach to prosta, a zarazem bardzo ładna opowieść. To wzruszająca, mądra historia o przyjaźni i dobroci, która kończy się w bardzo zaskakujący sposób! Książka została napisana pięknym, literackim, starannie dopracowanym językiem.

Przygody słomianego Stracha uzupełniają proste, rozbudzające wyobraźnię, ilustracje, które świetnie pokazują paletę emocji bohaterów. Mienią się pastelowymi barwami, które według mnie wyrażają odrobinę tęsknoty i melancholii.

Książka jest przeznaczona dla dzieci od 4 roku życia. Jest znakomitym pomysłem na wartościowy prezent.

Bardzo serdecznie polecam!

25383119_1608364419209275_1256030606_o Grzegorz Majchrowski, Nieustraszony Strach, Wydawnictwo Zielona Sowa: Warszawa 2017.

 

Reklamy

Dlaczego gwiazdy migoczą? – o księdze pytań i odpowiedzi

Każdy, kto ma dziecko lub ma kontakt z dziećmi, wie, że mali milusińscy w którymś momencie przestają być tylko słodcy oraz uroczy i zaczynają, z częstotliwością dziesięć razy na minutę, pytać „a dlaczego to, a po co tamto?” itp., itd.… O ile na początku odpowiadamy dziecku z radością, o tyle później, kiedy pytania są coraz bardziej skomplikowane i nieoczywiste, zaczynamy się męczyć. Przecież, z jednej strony, chcemy zaspokoić wielki głód wiedzy dziecka, a z drugiej czasem nie starcza nam wiedzy, czasu, a niekiedy odpowiedniego słownictwa, aby skomplikowane procesy wytłumaczyć w prosty i przejrzysty sposób.

W jednej ze styczniowych recenzji pisałam o książce – skarbnicy wiedzy – zawierającej mnóstwo pytań i interesujących odpowiedzi dla dzieci od 10 roku życia. Dzisiaj serdecznie zapraszam na kapitalną książkę, która zaspokoi głód wiedzy każdego malucha od 4 roku życia (chociaż, mhm, nie wiem czy określenie maluch w kontekście czterolatka jest określeniem właściwym, gdyż dzisiaj usłyszałam od jednej bardzo rezolutnej czterolatki z bardzo marsową miną informację, że „ja nie jestem maluchem!”).

Dlaczego? Księga najlepszych pytań i odpowiedzi na temat nauki, przyrody i świata napisana przez Catherine Ripey ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka w lutym. Jest to mądra i bardzo ciekawa książka. Zawiera pytania, które może zadać każde dziecko oraz wyczerpujące odpowiedzi, które zostały napisane prostym językiem, dostosowanym do percepcji dzieci. Dodatkowym atutem tej pozycji są piękne, kolorowe ilustracje, które doskonale wpisują się w koncepcję książki.

18159992_1393177764061276_1503000187_o

Ponad 70 pytań zostało podzielonych na sześć kategorii: w kąpieli, w supermarkecie, przed snem, na dworze, w kuchni oraz wśród zwierząt gospodarskich. W tej świetnej lekturze znajdziemy między innymi takie pytania jak: dlaczego podczas kąpieli marszczą mi się palce, dlaczego czasami mogę rysować po lustrze, jak zwierzęta utrzymują czystość, jak to się dzieje, że rano ręczniki są suche, skąd zimą biorą się jabłka, dlaczego makaron ma różne kształty, dlaczego gwiazdy migocą, dlaczego tulipany zamykają się na noc, czym jest cień, jak to się dzieje, że rana przestaje krwawić, dlaczego burczy mi w brzuchu, skąd się bierze szkło, jak pszczoły robią miód, co to jest jarka.

18159875_1393177797394606_906475247_o

Jestem dorosła, a czytałam tę książkę z zaciekawieniem, natomiast dzieci słuchają jej z otwartymi buziami, niemalże bez ruchu i bez oddychania. Po każdym rozdziale znajduje się strona z ciekawostkami, która zainteresuje każdego malucha, zaspokajając jego głód wiedzy. Myślę, że polecałabym tę lekturę dzieciom do 7 roku życia, gdyż jeszcze wtedy będzie dla nich atrakcyjna i interesująca.

18159459_1393177670727952_577820120_o

Tą książką można się świetnie bawić – czytać pytania, zastanawiać się i samodzielnie szukać odpowiedzi, wręcz eksperymentować, a dopiero potem odczytywać odpowiedź, można także od razu czytać odpowiedź, a potem obserwować najbliższe otoczenie i sprawdzać poprawność odpowiedzi. Można czytać książkę od deski do deski, a można na wyrywki. Jestem przekonana (i wiem to z doświadczenia), że dzieci lubią słuchać o danym zagadnieniu do znudzenia, a potem zaczyna ich interesować coś innego i znowu chcą zaspokoić swoją wiedzę. Do tej lektury można wracać, bo jest gruba, zawiera mnóstwo ciekawych informacji. Jest kolorowa, przejrzysta i aż chce się do niej sięgnąć.

Polecam!

DlaczegoCatherine Ripley, Dlaczego? Księga najlepszych pytań i odpowiedzi na temat nauki, przyrody i świata, Wydawnictwo Prószyński i S-ka: Warszawa 2017.

Z nosem w ekranie

Całkiem niedawno od znajomej nauczycielki usłyszałam zabawną anegdotę z przedszkola, a mianowicie jeden z trzylatków, chcąc dogłębnie i bardziej z bliska obejrzeć ilustrację w książce, zaczął naciskać na stronę (zupełnie jakby to był ekran telefonu czy tableta), aby przyciągnąć obrazek i powiększyć go. Niestety papierowa książka to nie ekran, więc ilustracja nie mogła się powiększyć w tak magiczny sposób. Taki obrazek z przedszkolnego podwórka może bawić, ale z drugiej strony może trochę przerażać. Można powiedzieć, że współczesne dzieci, chcąc czy nie chcąc (a może bardziej to drugie), rodzą się z tabletem, telefonem czy też laptopem w rękach. Nie zatrzymamy już postępu i nowoczesnych technologii, możemy jednak nauczyć dzieci rozsądnego korzystania z nich.

Kilka tygodni temu dwa razy (na wykładzie i w świetnym artykule) natknęłam się na informację, że inżynierowie i programiści z Doliny Krzemowej w USA znanej z nowych technologii informatycznych, zabraniają swoim małym dzieciom korzystać z komputerów i nowoczesnych smartfonów, wybierając dla nich szkoły pozbawione technologii. Z jednej strony mają świadomość, jak bardzo komputeryzacja jest potrzebna i ułatwia ludziom życie (w końcu sami ją tworzą, prześcigając się w coraz to nowszych wynalazkach), ale z drugiej świetnie zdają sobie sprawę z niebezpieczeństw czyhających na niedojrzałe organizmy dzieci, które stykają się tylko z jaskrawymi ekranami.

Końcem marca nakładem Wydawnictwa Kinderkulka ukazała się książka, która porusza problem uzależnienia od nowoczesnych technologii. Jest to dzieło Patricka McDonella pt. TEK. Nowoczesny jaskiniowiec. Książka przeznaczona jest dla przedszkolaków, ale może być również ciekawą propozycją dla dzieci trochę starszych. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że może zaciekawi również młodzież, szczególnie dzięki swojej zaskakującej formie.

17797048_1371840362861683_2115630070_o

Książka o Teku ma bardzo ciekawą szatę graficzną. W swoim wyglądzie nawiązuje do popularnych tabletów. Kształt, strona z kodem do wystukania, guzik włączenia, a także ikonki poziomu baterii czy WI-FI to wszystko ma wyglądać jak najprawdziwszy sprzęt elektroniczny (i naprawdę można się nabrać!).

Tek to mały, jaskiniowy chłopiec. Jest wolny, nie ma zbyt wielu obowiązków, mógłby cały dzień biegać wokół jaskini, oglądać niesamowite zwierzęta i inne jurajskie stwory, bawić się z dinozaurami i polować ze swoim najlepszym kumplem Rexem. No właśnie, mógłby… Ale Tek tego nie robi! Dlaczego?! Bo wciąż przesiaduje przed ekranem telefonu, tableta czy telewizora: rano, po południu, a nawet w nocy. Życie wokół niego toczy się swoim rytmem, świat się zmienia i mija czas, ale Tek tego nie widzi. Nie czuje takiej potrzeby, gdyż kolorowy, migający ekran wydaje mu się dużo ciekawszy! Na szczęście Tek ma rodziców, którzy się o niego martwią oraz wiernych przyjaciół, którzy nie pozwolą mu zestarzeć się w jaskini! Co zrobią? I czy ich plan się powiedzie?! Zajrzyjcie koniecznie do tej świetnej książki.

17796998_1371840352861684_1027292968_o

TEK. Nowoczesny jaskiniowiec to przede wszystkim książka przewrotna. Tata jaskiniowiec nie wymyślił jeszcze ognia, golarki i wielu innych pożytecznych rzeczy, ale wpadł na pomysł jak zrobić tableta i doprowadzić do niego Internet! To zdecydowanie dowcipna lektura. Opowieść o małym jaskiniowcu jest prosta, a zarazem wartościowa. Zawiera mądre przesłanie, dlatego w sam raz nadaje się do czytania i rozmów o nowoczesnych technologiach i rozsądku przy korzystaniu z nich. Książka jest bogata w zabawne, kolorowe ilustracje.

Polecam!

17837818_1371840389528347_419434902_o

Kajtek okularnik

Niestety inność bardzo często jest powodem do drwin i żartów, szczególnie wśród dzieci, które nie rozumieją, że swoim zachowaniem mogą zrobić komuś przykrość. Często najpierw krzyczą „Król jest nagi!”, a dopiero potem zdają sobie sprawę, że swoimi słowami mogły kogoś zranić, choćby mówiły najszczerszą prawdę. Wady wymowy, noszenie okularów czy widoczna niepełnosprawność często jest powodem do drwin i żartów. Warto rozmawiać z dziećmi, o tym, że nasze słowa, mogą zranić innych ludzi i że warto najpierw pomyśleć o konsekwencjach, a dopiero potem mówić.

Na początku roku nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się ciekawa książka Jennifer Berne pt. Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary, która porusza problem braku akceptacji w grupie rówieśniczej. Jest przeznaczona dla dzieci od 4 roku życia.

Kajtek to mały, ale bardzo zajęty szpak. Kiedy tylko może, udaje się do biblioteki, aby zaszyć się w spokojnym kątku i oddać się swojemu ulubionemu zajęciu, czyli czytaniu książek. Niestety pewnego dnia po przyjściu do czytelni okazało się, że Kajtek ma duży problem… Chociaż miał ochotę poczytać o smokach, zabrał książkę o fokach, a w dodatku zaczął potykać się o różne przedmioty! A wszystko przez to, że zaczął widzieć jakoś niewyraźnie! O nie, przecież molik książkowy powinien mieć sokoli wzrok! Na szczęście bibliotekarka, Pani Zaczytana, poleciła Kajtkowi, aby poszedł do okulisty. Mały szpak szybko udał się na badanie wzroku i okazało się, że faktycznie, jeśli Kajtek chce prawidłowo widzieć, musi nosić okulary. Ale przecież to żaden problem! Ptaszek rozpogodził się, wybrał sobie piękne, kolorowe oprawki, a kiedy założył okulary, świat od razu nabrał wspaniałych barw. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie inne szpaki, które zaczęły wyśmiewać się z kolegi i nazywać go dziwakiem. Czy Kajtek pozbędzie się kolorowych okularów, kosztem niemożliwości czytania? A może będzie asertywny? Przeczytajcie uważnie historię o tym małym mądrali, a przekonacie się sami 🙂

17475130_1357793707599682_1039129351_o

Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary to świetna opowieść dla dzieci, które noszą okulary, zaczęły je nosić lub same nie noszą, ale w swoim otoczeniu mają rówieśników noszących okulary. Jest to prosta, dowcipna, mądra opowieść o zabawnym szpaku i jego ciekawej przygodzie.

Ta historia w kapitalny sposób opowiada o braku akceptacji w grupie rówieśniczej. Może być ciekawym przyczynkiem do rozmowy z dziećmi o wyśmiewaniu rówieśników, które w jakiś widoczny sposób są inne (nie tylko nosząc okulary). To ważne, aby nauczyć przedszkolaki, że inny nie znaczy gorszy. Przygoda Kajtka to także świetna opowieść o wybaczaniu, niesieniu pomocy i przyjaźni.

17500423_1357793677599685_1383311233_o

Opowiadanie o szpaku, moliku książkowym, afirmuje czytanie, korzystanie z biblioteki, ale również samo zdobywanie wiedzy. Przecież każdy, kto zdobywa wiedzę, potrafi ją później wykorzystać w praktyce.

Książka została bardzo ładnie i starannie zilustrowana. Zawiera duże, barwne i uzupełniające tekst obrazki.

Polecam!

Kajtek uwazj Jennifer Berne, Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary, Wydawnictwo Prószyński i S-ka: Warszawa 2017.

Opowiastki o odwadze

Zdobycie pewności siebie i odwagi, radzenie sobie z całym wachlarzem emocji (a w szczególności ze złością), a także rozwiązywanie konfliktowych sytuacji to obszary, które warto zacząć trenować już u dziecka w wieku przedszkolnym. Dawanie dzieciom mądrych, dobrych przykładów to najlepszy sposób na naukę, gdyż dzieci uczą się przede wszystkim poprzez naśladownictwo. Warto pokazywać dzieciom pozytywne rozwiązywania różnych trudnych sytuacji w życiu realnym, ale również w literaturze.

Jedną z najnowszych propozycji Wydawnictwa Prószyński i S-ka jest książka przeznaczona dla przedszkolaków To ja! Duży i odważny! Nowe historyjki, które dodają dzieciom pewności siebie, która może posłużyć jako ciekawy wstęp do rozmowy o pewności siebie, odwadze, rozwiązywaniu konfliktów między rówieśnikami czy radzeniu sobie z emocjami.

Książka ta to zbiór kilkunastu krótkich, ale bardzo treściwych opowiadań przeznaczonych dla przedszkolaków od 4 roku życia. Opowieści zostały podzielone na trzy części: „Brawo, udało ci się!”, „Pogódźmy się!” oraz „Kolorowych snów!”.

34_35_to-ja_duzy-i-odwazny

W pierwszej części znajdują się opowiadania, które dodają dzieciom pewności siebie, są tam opowieści między innymi o pokonywaniu lęku przed pająkami i psami, o potrzebie pomocy starszym i zwierzętom, nawiązywaniu relacji z rówieśnikami czy strachu przed odrzuceniem. Druga część to historyjki, które pomagają dzieciom pogodzić się z rówieśnikami, znajdują się w niej opowiadania między innymi o rozwiązywaniu konfliktów w domu z rodzicami oraz rodzeństwem, ale również przypowiastki o konstruktywnych sposobach godzenia się z rówieśnikami. Ostatnia część to przede wszystkim historyjki na dobranoc, pozytywne, wyciszające opowiadania, przy których łatwiej dzieciom zasnąć oraz dające perspektywę miłych snów.

92_93_to-ja_duzy-i-odwazny

Atutem opowiadań z wszystkich trzech części jest to, że są one krótkie, zostały napisane językiem dostosowanym do percepcji dzieci, a także kończą się szczęśliwie. Według mnie najbardziej udane i mądre opowiadania to te, które budują u dzieci pewności siebie oraz bajeczki na dobranoc.

Książka To ja! Duży i odważny! została bardzo ładnie zilustrowana. Na każdej stronie znajdują się niewielkie, ale kolorowe i sympatyczne ilustracje.

Wszystkie historyki to dobry materiał do rozmów z dziećmi w domu, ale także świetne opowiadania, które można wykorzystać w czasie zajęć w przedszkolu.

Polecam!

to-ja_duzy-i-odwazny To ja! Duży i odważny! Nowe historyjki, które dodają dzieciom pewności siebie, Wydawnictwo Prószyński i S-ka: Warszawa 2017.

 

Podróż za siódmą górę i za siódmą rzekę

Rok temu, krótko przed Bożym Narodzeniem, robiłam świąteczne zakupy i zupełnie przez przypadek na jednej z półek zobaczyłam pięknie zilustrowaną książkę pt. Szary domek. Nie ukrywam, że jestem zbieraczem cudnych książek dla dzieci, dlatego musiałam ją kupić. Ten zakup okazał się dobrą decyzją, a książka była strzałem w dziesiątkę. Później doczytałam, że Szary domek był laureatem pierwszej edycji „Piórka 2015. Nagrody Biedronki za książkę dla dzieci”.

Tak było w ubiegłym roku. Natomiast teraz, bogatsza w doświadczenie, śledziłam drugą edycję konkursu na książkę dla dzieci zorganizowaną przez Biedronkę, a kiedy, w poniedziałek 28 listopada, książka trafiła do sklepów, czym prędzej pobiegłam, aby ją kupić 🙂

Laureatką „Piórka 2016. Nagrody Biedronki za książkę dla dzieci” w kategorii tekst została Monika Radzikowska, a w kategorii ilustracje Monika Biała. Obu paniom Monikom serdecznie gratuluję, bo ich wspólne dzieło Córka bajarza jest cudna!

W pewnej wsi mieszkał bardzo uzdolniony bajarz. Co wieczór w jego domu gromadziło się wielu ludzi, którzy słuchali pięknych, radosnych i dających nadzieję opowieści. Bajarz miał córkę Weronkę, która była przekonana, że nie odziedziczyła daru snucia opowieści.

Pewnego dnia bajarz zachorował. Był już stary, dlatego zaczął przygotowywać córkę na swoje odejście. Weronka nie chciała pogodzić się z nieuchronnym, dlatego udała się do lasu, w którym mieszkała stara wiedźma. Czarownica powiedziała dziewczynie, że uratuje jej ojca, jeśli ta odda jej to, co mają najcenniejszego. Weronka, niewiele myśląc (była pewna, że w chacie nie mają nic cennego), zgodziła się na propozycję wiedźmy. Jakaż była jej rozpacz, kiedy okazało się, że stary bajarz wyzdrowiał, ale stracił dar opowiadania! Dziewczyna załamała się, ale postanowiła udać się za siódmą górę i siódmą rzekę aż do Króla Bajarzy, aby odzyskać talent ojca i z powrotem wlać w ludzkie serca radość i nadzieję. Przed Weronką długa i niebezpieczna podróż. Czy uda się jej dojść do Króla Bajarzy? Czy stary bajarz odzyska swój dar? A może podczas tej podróży to Weronka znajdzie swój talent?

corka-bajarza

Monika Radzikowska napisała opowieść, której nie powstydziłby się Andersen czy bracia Grimm. Córka bajarza to ciepła, wzruszająca i mądra baśń. Pokazuje jak wielką rolę w ludzkim życiu odgrywają opowieści oraz ile możemy czerpać z nich radości i nadziei. Córka bajarza to historia o miłości, odwadze i poświęceniu, ale także o drodze oraz nauce, jaka z przemierzania tej drogi (także w znaczeniu życia) płynie. Ta przeurocza baśń to także opowieść o poszukiwaniu swojego serca i odkrywaniu talentów, które w nim drzemią.

Jestem pewna, że Córka bajarza zachwyci przedszkolaki, ale także dzieci nieco starsze i te całkiem dorosłe również;-)

Córka bajarza została przepięknie namalowana przez Monikę Białą. Ilustracje są kolorowe, sympatyczne i bardzo urocze. Świetnie uzupełniają tekst i stanowią z nim komplementarną całość. Nadają tekstowi trochę tajemniczości, trochę grozy, odrobinę smutku, aż wreszcie radości i nadziei.

corka-bajarza

Muszę przyznać, że Córka bajarza jest godną następczynią Szarego domku!

Czym prędzej biegnijcie do Biedronki, bo jestem przekonana, ze Córka bajarza sprzedaje się lepiej niż świeże bułeczki! Polecam 🙂

corkabajarza Monika Radzikowska, Córka bajarza, Wydawnictwo Zielona Sowa: Warszawa 2016.

O trudnej sztuce zdobywania przyjaciół

Pamiętam, że dokładnie dziesięć lat temu wyprowadziłam się z domu i rozpoczęłam studia. Z jednej strony był to dla mnie wspaniały czas, bo spełniały się moje marzenia: od zawsze chciałam zamieszkać w Krakowie, studiować i w ogóle być dorosła 😉 Z drugiej, pamiętam do dzisiaj, że strasznie się martwiłam, ponieważ, w mojej wiejskiej szkole wszyscy się znali, do liceum poszłam z przyjaciółką z podstawówki, a na studiach miałam NIKOGO nie znać! Do teraz pamiętam ten (jak się szybko okazało niedorzeczny) lęk o to czy zdołam znaleźć nowych przyjaciół i czy będę potrafiła stać się częścią grupy!

Kiedy przeżywałam tamten lęk, byłam dorosła i wyposażona w różne mechanizmy obronne, które pomagały mi ten lęk oswoić. W trudniejszej sytuacji znajdują się dzieci, które idą do przedszkola, rozpoczynają naukę w szkole lub przenoszą się do innej placówki i które często nie potrafią poradzić sobie z nagromadzonymi emocjami. Lękiem napawa nowe miejsce, nowe twarze i dzieci z jednej strony odczuwają wielką obawę przed samotnością czy odrzuceniem przez grupę, a z drugiej czują wielką chęć stania się częścią klasy i zaprzyjaźnienia się.

Zdobycie przyjaciół w nowej szkole to bardzo trudna sztuka i o tym opowiada książka pt. Pudełko Hanki, napisana i zilustrowana przez, znanego już moim Czytelnikom, Petera Carnavasa.

dsc_0077

Hanka bardzo się bała, była zamyślona i nie mogła zasnąć, bo już wkrótce miała iść pierwszy raz do nowej szkoły, w której nie znała nikogo. Wszyscy w domu przekonywali ją, że będzie wspaniale, ale od tego strach nie odlatywał. Pierwszego dnia szkoły czy przedszkola dzieci przynoszą ze sobą różne rzeczy z domu, aby czuć się bezpiecznie, dlatego Hanka zabrała ze sobą pudełko. Ale nie było to zwykłe pudełko, ono mieściło w sobie różne skarby. Czy Hania zdoła zainteresować dzieci rzeczami ukrytymi w pudełku i dzięki temu zyska przyjaciół? Czy rzeczy materialne mogą przekonać do nas jakąkolwiek osobę? W jaki sposób można zaskarbić sobie przyjaciół? Hanka będzie musiała odpowiedzieć sobie na te wszystkie pytania, a odpowiedź będzie zaskakująca!

dsc_0079

Pudełko Hanki to prosta, a przy tym bardzo mądra historia. Peter Carnavas nie nadużywa słów, jednak jest bardzo sugestywny. Wiele mądrości można wyczytać z jego książek między wierszami. Mam wrażenie, że on celowo nie chce pisać wprost, bo to Czytelnik ma wyciągnąć właściwe wnioski dla siebie. Jest to opowieść dla dzieci od czwartego roku życia, ale myślę, że poruszy niejednego dorosłego.

Pudełko Hanki to wzruszająca, zabawna opowieść, z dobrym, mądrym i bardzo przemyślanym zakończeniem. Myślę, że może być ciekawym punktem wyjścia do rozmowy z dziećmi o potrzebie przyjaźni, ale również o tym, w jaki sposób warto poznawać i przekonywać do siebie nowych ludzi oraz w jaki sposób nie należy tego robić. Warto czytać tę książkę dzieciom i warto o niej z nimi rozmawiać.

Serdecznie polecam!

dsc_0076 Peter Carnavas, Pudełko Hanki, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2016.