Archiwum

Pewna kura była gruba…

Jaki jest sekret dobrych utworów dla dzieci, dzięki którym stają się one wciąż aktualne, ba nawet ponadczasowe, bawiąc całe pokolenia młodych ludzi (i tu otwarcie trzeba przyznać, że tych starszych też)? Lekka, krótka forma, mnóstwo dowcipu, brak natarczywego dydaktyzmu i autentyczność. Dla mnie największymi mistrzami tego gatunku są wciąż królujący w większości domów Jan Brzechwa i Julian Tuwim.

Od maja na naszą rodzimą arenę utworów dla dzieci wkroczył nowy poeta, podpisujący się pseudonimem Pan Poeta, który ze swoim darem do wnikliwej obserwacji współczesnej rzeczywistości i przekładania jej na język poezji może stać się równie popularny i równie poczytny jak polscy klasycy.

Jego pierwsza książka wydana nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka nosi przewrotny tytuł Kura, co tyła na diecie i rozpoczyna serię wierszyków dla najmłodszych, ucząc akceptacji i tolerancji. Utwory Pana Poety to dowcipne wiersze, opisujące różne ptaki i wyśmiewające ich przywary, które w rzeczywistości charakteryzują bardziej ludzi niż skrzydlate zwierzaki.

Pewna kura, chcąc być zgrabna i modna (sic!), postanowiła przejść na dietę. Ale jak tu znieść dietetyczną katorgę, skoro co rusz jakieś pyszne jedzenie wpada jej w oko, a co gorsza do dzioba?! Można przecież jeszcze ćwiczyć, ale ile można wytrzymać? Kura nie ma zbyt silnego charakteru, więc bez przerwy łamie swoje postanowienia. Na szczęście dochodzi do wniosku, że taka jaka jest, jest najładniejsza, a skoro podoba się sobie i kogutowi, to nie warto męczyć się bez sensu!

20542884_1489126014466450_1512137560_o

Kura, co tyła na diecie to wierszyk w sam raz na współczesne czasy i aktualnie lansowaną modę na szczupłą (aby nie napisać wychudłą) sylwetkę, przymus ciągłego odchudzania i wymyślane coraz to bardziej „skuteczne” diety. Ten utwór to świetny początek do rozmów z przedszkolakami o zdrowym trybie życia, prawidłowym odżywianiu oraz uprawianiu sportu. Ale z drugiej strony to także kapitalny sposób, aby uczyć dzieci akceptacji samego siebie i innych oraz dostrzegania w ludziach czegoś więcej niż tylko samego wyglądu.

Seria Pana Poety jest przeznaczona dla dzieci od 3 roku życia. Myślę, że podobnie jak wiersze klasyków spodoba się także dużo starszym Czytelnikom, stając się dla nich okazją do świetnej zabawy, ale i rozmyślania nad sobą i swoimi słabostkami, z którymi można przecież skutecznie walczyć.

20536326_1489125981133120_239294244_o

Kura, co tyła na diecie to krótki, zabawny i rymowany wierszyk, pozbawiony dydaktyzmu, ale bogaty w morał. Książka została starannie wydana i pięknie namalowana! Kolorowe, dowcipne i genialnie uzupełniające tekst ilustracje stworzyła Joanna Młynarczyk.

Już wkrótce recenzja drugiej książki Pana Poety Wróbel, co oćwierkał sąsiadów 🙂

Serdecznie polecam, ale wcześniej oddaję głos Panu Poecie, który osobiście opowiada o swojej kurce: https://www.youtube.com/watch?v=OvCFafApEIk

Zapraszam także na strony autora: http://www.panpoeta.pl, http://www.fb.com/panpoetabajkopisarz, www.instagram.com/panpoeta

20590793_1489126041133114_1792409142_o Pan Poeta, Kura, co tyła na diecie, Wydawnictwo Prószyński i S-ka: Warszawa 2017.

 

 

 

 

 

Koziołek 2017

Wszyscy biją na alarm (szczególnie w okolicach święta książek), że spada czytelnictwo. Bibliotekarze liczą i skrupulatnie podają, ile osób w ubiegłym roku nie przeczytało ani jednej książki. Kolejne rządy zmieniają listę lektur obowiązkowych, co napawa zgrozą nauczycieli i uczniów. Można by tak mnożyć i mnożyć te negatywne zdania, jednakże w takiej sytuacji zawsze pojawia się pytanie, w jakim celu to robimy i czy taki czarny pijar przyniesie jakiś pozytywny skutek?! Nie trzeba być geniuszem, aby stwierdzić, że pejoratywne przykłady raczej nikogo do pozytywnej zmiany nie zachęcają…

A gdyby tak, zamiast pokazywać same negatywy, skupić się na pozytywnej stronie czytelnictwa?! Przecież co roku w Polsce wydaje się kilkadziesiąt świetnych książek, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Księgarskie półki uginają się pod ciężarem wartościowych tomów, które tylko czekają na to, aby po nie sięgnąć. Uważam, że genialnym pomysłem jest organizowanie konkursów literackich dla młodych Czytelników i fundowanie nagród za najlepsze książki dla dzieci i młodzieży, gdyż to właśnie dzisiejsze dzieci (zauroczone i rozkochane w pięknych opowieściach) jutro mogą stać się dorosłymi miłośnikami literatury (w końcu wiele mądrości jest w przysłowiu „Czym skorupka za młodu nasiąknie…”)!

Tym bardziej cieszy mnie fakt, że już po raz 24 ufundowano Ogólnopolską Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego (Koziołek 2017), która wspiera mądre i wartościowe książki dla dzieci i młodzieży wydane w roku poprzedzającym ogłoszenie laureatów.

W tym roku, podobnie jak w poprzednim, mam zaszczyt przedstawić 10 tytułów nominowanych do tej szacownej Nagrody, które zostały wybrane z pośród 79 książek zgłoszonych do tegorocznej edycji. Nazwisko laureata zostanie ogłoszone podczas uroczystej gali wręczenia Nagrody 29 września 2017 roku.

  1. „Lawendowa czarownica”, Katarzyna Borys, Wydawnictwo Akapit Press,
  2. „Dziewczynka ze srebrnym zębem”, Andrzej Marek Grabowski, Wydawnictwo Media Rodzina
  3. „Haczyk”, Emilia Kiereś,  Wydawnictwo Akapit Press
  4. „Amelia i Kuba. Stuoki potwór”, Rafał Kosik, Wydawnictwo Powergraph
  5. „Zawiła historia niesfornego Kacperka”, Katarzyna Michalec, Wydawnictwo Adamada
  6. „Kresek, Bartek i całkiem zwyczajny początek”, Kasia Nawratek, Wydawnictwo Ezop
  7. „Koniec świata nr 13”, Katarzyna Ryrych, Wydawnictwo Literatura
  8. „Teatr niewidzialnych dzieci”, Marcin Szczygielski, Wydawnictwo Instytut Wydawniczy Latarnik
  9. „Ala Baba i dwóch rozbójników”, Joanna Wachowiak, Wydawnictwo BIS
  10. „Chłopiec z Lampedusy”, Rafał Witek, Wydawnictwo Literatura

 

W tym roku także i Czytelnicy mogą wybrać swojego faworyta. Zapraszamy do czytania i głosowania na swoje ulubione książki: http://mbp-oswiecim.pl/koziolek-glosujemy/

18922926_1416300858450421_2918821630414622730_o

 

Zapraszam także na stronę Centrum Literatury Dziecięcej: https://cldgk.wordpress.com/

 

Jestem… nawiedzona!

Już prawie trzy tygodnie temu, 23 kwietnia, obchodziliśmy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Zgodnie z moją świecką tradycją, ustanowioną w ubiegłym roku (sic!), z okazji tego wyjątkowego dnia postanowiłam napisać tekst nierecenzencki i zdecydowanie bardziej osobisty. Wybaczcie mi, moi drodzy Czytelnicy, tę małą nieścisłość, co do terminu, ale kwietniowe weekendy były dla mnie wyjątkowo świąteczno-rodzinno-przyjacielskie, a więc byłam wtedy zdecydowanie offline 😉

No, ale do rzeczy! W poniedziałkowe popołudnie 24 kwietnia, dzień po święcie książki, a wiec i książkoholików, trafiłam na bardzo ciekawy artykuł pani Anny Dziewit-Meller opublikowany w Tygodniku Powszechnym, pt. „Czytanie książek: lamentem i pogardą nikogo się nie zachęci”  (https://www.tygodnikpowszechny.pl/czytanie-ksiazek-pogarda-i-lamentem-nikogo-sie-nie-zacheci-147764). Ten znakomity tekst, z wieloma trafnymi uwagami na temat stanu czytelnictwa w Polsce, zainspirował mnie do napisania poniższych kilkunastu zdań.

Kiedy poznaję nowe osoby, nie jestem zbyt rozmowna. Zdecydowanie wolę się wtedy przyglądać, obserwować i słuchać, rzadko się odzywam (a tym, którzy znają mnie dłużej, trudno w to uwierzyć). Dystans tracę z czasem, a wtedy nabieram zaufania i zaczynam… gadać. Wtedy naprawdę trudno mnie zatrzymać.

Kiedy w ubiegłym roku zmieniłam pracę, było mi trudno z kilku powodów. Jednym z nich była nieśmiałość w nawiązywaniu nowych znajomości i brak bezpośredniości, ale wtedy pomogły mi… książki. Tak, nie pomyliłam się, książki! W nowym miejscu pracy zaczęłam, od słowa do słowa, opowiadać o moich doświadczeniach, a temat książek zaczął się jakoś mimowolnie. A jako, że czytanie to moja ogromna pasja i wśród tej tematyki czuję się jak ryba w wodzie, poszło jak z płatka!

Pamiętam, że pewnego dnia, kilka miesięcy po rozpoczęciu przeze mnie nowej pracy, jedna z koleżanek powiedziała mi, że kiedy nie było mnie wśród nich, nie rozmawiało się tyle o książkach! A teraz wszyscy gadają o literaturze, pożyczają sobie książki, wymieniają się refleksjami o nich i prześcigają się w polecaniu sobie nowych, ciekawych lektur! Czy wynika z tego, że wcześniej wszystkie te osoby były nieczytające? Absolutnie nie! Wręcz przeciwnie, jednak gdy do ich zespołu dołączył ktoś tak pozytywnie nawiedzony, jak ja i zaczął z przejęciem i pasją mówić o książkach, koło poszło w ruch.

Nie chciałabym zostać źle zrozumiana i zgodnie z tekstem w Tygodniku Powszechnym wyjść na tą lepszą, bo czytającą! Absolutnie nie. Zależy mi na tym, aby podkreślić, iż ten artykuł natchnął mnie do tego, aby napisać trochę o tym, że tylko ludzie z pasją zmieniają świat! Nikogo nie przekonamy groźbami, straszeniem czy wywyższaniem się i z tym zgodzę się z Autorką przywołanego przeze mnie artykułu.

Od czterech lat pracuję w przedszkolu. Uczyłam różne dzieci, zarówno pochodzące z domów, w których rodzice czytali i takich, w których książki nie były codziennością. Zauważyłam natomiast jedno: dzieci uwielbiają słuchać głośnego czytania. Uwielbiają słuchać dobrych, mądrych książek. Dopytują się ciągle: kiedy nam pani poczyta, albo: czy kupiła pani już tę książkę, którą nam pani obiecała lub czy może pani jeszcze raz ją przynieść! Czytaliśmy wybrane historie i opowiadania, a nawet całe książki kilkanaście razy pod rząd. I nikt mi nie powie, że dzieci tak po prostu nie lubią czytania. Owszem, nabywają niechęci do czytania i książek, ale jest to temat na zupełnie inny tekst.

Zgadzam się także z tym, że to hobby nie jest dla wszystkich, tak jak nie wszyscy lubią podróże, motoryzację, piłkę nożną czy wycieczki wysokogórskie. Ale z drugiej strony, kiedy jeszcze niedawno jeździłam do pracy komunikacją miejską, ciągle widywałam mnóstwo ludzi w różnym wieku, z różnych środowisk i z różnych zawodów, czytających przeróżne książki, także na czytnikach czy telefonach komórkowych.

Jestem przekonana, że pokolenie dzieci, którym się czytało i które zaraziło się pasją i miłością do literatury, wyrośnie na pokolenie, które będzie czytało. A nawet, jeśli z jakiegoś powodu, gdzieś po drodze, dziecko, stając się dorosłym, zagubi w sobie chęć czytania, to w przyszłości samo będąc rodzicem, na nowo odkryje radość z czytania i zaszczepi ją swojemu potomstwu. Tym bardziej większa rola nauczycieli z pasją, szczególnie tych przedszkolnych i wczesnoszkolnych oraz bibliotek, świetlic i ośrodków kultury, w których dzieci mogą zostać zarażone dobrą literaturą.

Z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich życzę wszystkim Czytelnikom, aby swoją pasją zarażali innych, a dzięki temu zmieniali świat na lepszy!

 

Wspólnie czytamy – dzieci wspieramy – bezpłatne warsztaty dla dzieci i dorosłych

Jak rozmawiać z dziećmi o ważnych i trudnych sprawach? Jak stworzyć sprzyjającą temu atmosferę? Czy książki mogą w tym być pomocne?

Czytanie dziecku i z dzieckiem zacieśnia więź emocjonalną między nim a bliskimi, wspiera jego rozwój psychiczny i pomaga w budowaniu poczucia własnej wartości. Motywuje do samodzielnego myślenia, rozwija etycznie, budzi wrażliwość estetyczną, poprawia koncentrację, ćwiczy pamięć, wzbogaca słownictwo oraz poszerza wiedzę o otaczającym świecie.

Komitet Ochrony Praw DzieckaWydawnictwo ADAMADA zapraszają dzieci i dorosłych na cykl wydarzeń Wspólnie czytamy – dzieci wspieramy, które wiosną odbywać się będą w Gdańsku i Warszawie. Pierwszą taką akcję organizujemy już 19 marca w Gdańsku w Europejskim Centrum Solidarności. W programie są spotkania z psychologami i autorami książek dla dzieci, warsztaty i animacje dla dzieci prowadzone przez znanych aktorów, konkursy i zabawy.

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny! Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc prosimy o wcześniejszą rejestrację.

Szczegóły i zapisy: https://www.facebook.com/wspolnieczytamydzieciwspieramy

17192020_1890063901262840_3936507326809715488_o

I Ogólnopolski Dzień Biblioterapii

Już jutro 14 listopada 2016 roku będziemy obchodzili I Ogólnopolski Dzień Biblioterapii w Polsce.

Biblioterapia jest prężnie działającą, aczkolwiek stosunkowo młodą dziedziną wiedzy, która za pomocą książek, czytania oraz wielu działań z pogranicza arteterapii czy muzykoterapii ma na celu umocnić człowieka, wspierać go, a nawet (jako metoda psychoterapii) leczyć pacjentów chorujących zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

Książka może być narzędziem leczniczym. Wiedzieli już o tym starożytni Grecy, którzy nazywali biblioteki lecznicami duszy.

Od 14 do 19 listopada w całej Polsce będzie trwał Tydzień Biblioterapii, a jego hasło przewodnie to Czytanie pomaga. Z tej okazji w wielu bibliotekach i ośrodkach kultury będą się odbywały różne wydarzenia, promujące czytelnictwo oraz biblioterapię.

Także z tej okazji już jutro w poniedziałek 14 listopada o godzinie 18.00 rozpocznie się webinarium Czytanie pomaga, które poprowadzi pani dr Wanda Matras – Mastalerz – pracownik naukowy UP w Krakowie, przewodnicząca Krakowskiego Koła Biblioterapeutów oraz autorka wielu publikacji z zakresu terapeutycznej i edukacyjnej funkcji książki i biblioterapii.

Webinarium jest wykładem internetowym, prowadzonym na specjalnej platformie. Każdy może wziąć w nim udział, wystarczy zalogować się do platformy webinaryjnej, wchodząc na podany link (należy do zrobić ok 10 min przed godziną wykładu):

https://frsi.clickmeeting.com/czytanie-pomaga-literatura-jako-narzedzie-terapeutyczne

Organizatorem webinarium „Czytanie pomaga. Literatura jako narzędzie terapeutyczne” jest Centrum Literatury Dziecięcej Miejska Biblioteka Publiczna im. Ł. Górnickiego GALERIA KSIĄŻKI w Oświęcimiu. Jak zapewnia organizator to webinarium „będzie próbą wskazania potencjału tkwiącego w biblioterapii i możliwości wykorzystania jej w procesie umacniania czytelnika. Książki mogą stać się elementem działań  z zakresu profilaktyki, terapii, wychowania, edukacji i socjalizacji odbiorców w każdym wieku. Obcowanie z dziełem literackim może mieć właściwości terapeutycznie  wtedy, gdy pomiędzy utworem a odbiorcą zajdą relacje opierające się na  trzech zasadniczych funkcjach: sprawiającej przyjemność, łagodzącej napięcie psychiczne oraz prowadzącej do rozwoju (przemiany). Książki mogą stanowić remedium na indywidualne problemy emocjonalne i prowadzić do pozytywnego  przewartościowania negatywnych doświadczeń poprzez dostarczanie wzorców osobowych oraz treściowych matryc do interpretacji”.

 Poznałam panią dr Wandę Matras – Mastalerz na wykładach właśnie z biblioterapii i jestem przekonana, że to webinarium będzie bardzo ciekawe i mądre, gdyż pani doktor jest osobą posiadającą ogromną wiedzę oraz doświadczenie w prowadzeniu zajęć biblioterapeutycznych, a także, co jest jej ogromnym atutem, osobą niezwykle miłą, sympatyczną, o wysokiej kulturze osobistej. Ponadto bardzo, ale to bardzo dobrze się jej słucha!

Przed udziałem w spotkaniu prosimy także o zapoznanie się z informacjami zawartymi tutaj:

http://www.biblioteki.org/webinaria/Przed_udzialem_w_webinarium_to_warto_wiedzie-.html

 Bardzo serdecznie polecam!

 czytanie-pomaga

Nagroda Literacka Koziołek 2016 przyznana!

Jury 23. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego nagrodę główną, doceniając plastyczność narracji, mistrzostwo języka i odważne postawienie problemu trudnego podejmowania decyzji w sytuacjach ekstremalnych, kiedy na barki człowieka spada odpowiedzialność za cały żyjący świat, przyznało Zuzannie Orlińskiej za opowiadanie Stary Noe opublikowane przez Wydawnictwo Literatura.

dsc2218bez-tla

Oprócz nagrody głównej jury postanowiło o przyznaniu dwóch wyróżnień, które otrzymują: Agnieszka Suchowierska za książkę Mat i świat (Wydawnictwo Krytyka Polityczna), za  udaną próbę połączenia tradycyjnego motywu wędrującej zabawki z ważnymi sprawami współczesnego świata oraz Grażyna Bąkiewicz za książkę Ale historia… Mieszko, ty wikingu!(Wydawnictwo Nasza Księgarnia) za intrygującą zabawę z historią, łączącą narrację literacką z elementami komiksu.

Zwycięzcom bardzo serdecznie gratulujemy!

Uroczysta gala wręczenia nagród 23. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego odbędzie się 13 października 2016 r. o godz.11:00 w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Ł. Górnickiego GALERII KSIĄŻKI w Oświęcimiu.

W tym roku po raz pierwszy zorganizowany został także konkurs czytelników. Na wybór najlepszej książki wpływ będą miały głosy oddane przez uczniów z zaprzyjaźnionej z Biblioteką szkoły podstawowej oraz wszystkich Państwa, którzy zachcą wziąć udział w głosowaniu. Każdy z Państwa może oddać głos i wybrać najlepszą książkę 23. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. Wystarczy odwiedzić naszą Bibliotekę i zostawić swój głos na specjalnie do tego przygotowanej tablicy, która znajduje się w Bibliotece Młodych na I piętrze lub oddać swój głos za pośrednictwem formularza znajdującego się na stronie internetowej Biblioteki

http://mbp-oswiecim.pl/koziolek-glosowanie/

Głosowanie trwa od 22 września do 7 października.

Ogłoszenie wyników nastąpi 13 października podczas uroczystej gali. Wyniki zostaną także opublikowane na stronie internetowej Biblioteki.

Bardzo serdecznie zapraszamy do głosowania!

k16

Koziołek 2016

Ostatnio w internecie krążył mem, który z jednej strony bardzo mnie rozśmieszył, ale z drugiej dzięki swojej prześmiewczości uwidocznił gorzką prawdę, a mianowicie, że dzieci uczą się poprzez przykład. Choćbyśmy, ucząc je zasad, mówili do nich bez przerwy i dawali im wspaniałe rady, a raz, choć jeden raz zrobili coś sprzecznego z naszymi postanowieniami, to dziecko zawsze zrobi to, co raz zrobiliśmy, a nie to, o czym tysiąc razy mówiliśmy! Niestety…

mali czytelnicy

Co zrobić, aby nasze dziecko czytało?! Nic bardziej prostszego, dać mu dobry przykład, samemu czytając! Jeśli już spełnimy ten warunek (i/lub inne) i nasze dziecko pokocha literaturę, to powstaje kolejny problem: jakie książki wybrać dla naszego malucha? Księgarnie i generalnie rynek księgarski zalewa nas mnóstwem książek, a co roku wydawana jest cała masa nowych pozycji. Wiele książek dla dzieci to wartościowe lektury, ale można także trafić na buble! Co zrobić, aby unikać takich wpadek? Można śledzić recenzje na różnych portalach i blogach (sic!), ale również z pomocą przychodzą nam konkursy, które wspierają i promują wartościową literaturę dla dzieci.

Jednym z takich konkursów jest Ogólnopolska Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego – Koziołek 2016, która na przełomie września i października zostanie wręczona już po raz 23.

Nagrodę ustanowiła Fundacja „Książka dla Dziecka” wraz z redakcją czasopisma „Guliwer” w 1994 roku. Miała ona być ukłonem w stronę Kornela Makuszyńskiego, swoistym żywym pomnikiem dla autora świetnych książek dla dzieci i młodzieży, charakteryzujących się humorem i wiarą w zwycięstwo dobra.

Od 2004 roku organizatorem nagrody jest Miejska Biblioteka Publiczna im. Łukasza Górnickiego w Oświęcimiu. Patronat medialny sprawuje redakcja „Guliwera”.

Koziołek jest przyznawany co roku. Może go otrzymać polski, żyjący autor książek dla dzieci młodszych, którego książka spełnia wyżej wymienione walory i została wydana w roku poprzedzającym kolejną edycję nagrody.

W jury nagrody zasiadają naukowcy zajmujący się literaturą dla dzieci, krytycy literaccy, bibliotekarze, a przewodniczącą jest profesor Uniwersytetu Warszawskiego, krytyk i historyk literatury dla dzieci i młodzieży oraz autorka książek, pani Joanna Papuzińska. Pani profesor, zapytana o nagrodę, odpowiada:

„Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego ustanowiliśmy – pragnąc, by nazwiska najlepszych współczesnych polskich autorów piszących dla dzieci znane były wszystkim i aby nie ginęły w zapomnieniu wśród stosów kolorowych „disnejek”.

Laureatami Koziołka są między innymi: Rafał Witek, Emilia Kiereś, Wanda Chotomska, Anna Onichimowska, Dorota Gellner, Małgorzata Strzałkowska, Grzegorz Kasdepke, Roksana Jędrzejewska – Wrobel, Barbara Gawryluk, Renata Piątkowska i wielu innych zdolnych polskich autorów książek dla dzieci.

Do 23 Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego zostało zgłoszonych aż 90 tytułów, wydanych w ubiegłym roku. Nie pozostaje nic innego, tylko czekać na ogłoszenie wyników, o czym niezwłocznie napiszę. Jeśli macie ochotę więcej poczytać o Koziołku, poznać wszystkie nagrodzone tytuły lub znaleźć wartościowe książki dla dzieci, zapraszam na stronę:

https://cldgk.wordpress.com/