Tag Archive | Camilla Lackberg

Powrót do Fjallbacki

W kolejny czwartek wracam z recenzją do urokliwej, aczkolwiek przerażającej Fjallbacki. Tym razem przedstawiam już piątą część sagi kryminalnej Camilli Lackberg, której akcja toczy się na tej szwedzkiej prowincji.

Do tej pory wszystkie zbrodnie we Fjallbace działy się w pobliżu domu Eriki Falck, ale można śmiało napisać, że nie dotyczyły jej bezpośrednio. Akcja tej powieści osobiście dotyka Eriki, dlatego warto zdecydowanie podkreślić, że to jej bardzo osobista historia. Jesteście zaintrygowani?! Mam nadzieję, że tak, bo Niemiecki bękart to naprawdę mocna i wciągająca książka.

Pewnego dnia, pośród staroci na strychu, Erika odnajduje osobiste rzeczy swojej matki. Wśród pamiątek z dzieciństwa, pisarka dostrzega kilka cienkich zeszytów, które okazują się pamiętnikami matki, zakrwawiony niemowlęcy kaftanik oraz hitlerowski medal. Erika chce odczarować swoje smutne dzieciństwo i poznać losy matki, dlatego udaje się do Erika Frankela, emerytowanego nauczyciela historii, aby dowiedzieć się czegoś o medalu. Ku jej zdumieniu i późniejszemu przerażeniu, w niedługim czasie od jej wizyty Erik Frankel zostaje znaleziony martwy w swoim domu. Czy odgrzebywanie starych spraw z czasów II wojny światowej obudziło uśpione upiory? Czy Erika pozna tajemnice swojej matki i ich wpływ na jej późniejsze chłodne relacje z córkami? Jaki jest sens chronić tajemnice sprzed sześćdziesięciu laty?

Przez całą akcję powieści, a przy końcówce już bardzo intensywnie, zastanawiałam się, co oni (bohaterowie z czasów wojny) takiego strasznego zrobili lub czego nie zrobili, a co tak bardzo na nich wpłynęło, że za wszelką cenę próbowali to ukryć! Majstersztyk!

Okres II wojny światowej i czas nazizmu to straszne lata w historii ludzkości, ale widać, że skoro powstają kolejne książki dotyczące tego zjawiska, to ten temat  nie jest wyczerpany. Wielu ludzi wciąż potrzebuje wiedzy i odkrycia prawdy, aby ukoić swój ból czy wielką stratę. Powieść Lackberg nie jest książką historyczną, nie uzurpuje sobie prawa, aby być za taką uważaną, a pomimo tego jest wierna historycznej prawdzie i warta przeczytania.

Na okładce Niemieckiego bękarta jest napisane, że to najlepsza powieść Camilli Lackberg. Ja nie potrafię tego kategorycznie stwierdzić, gdyż każda część sagi bardzo mi się podobała. Z drugiej strony niepodważalnym faktem jest to, iż jest to świetna książka, którą się połyka (prawie na raz) i którą trudno odłożyć.

Bardzo serdecznie polecam Niemieckiego bękarta! Będziecie zachwyceni i oczarowani tak jak ja 🙂

niemiecki bękart Camilla Lackberg, Niemiecki bękart, Wydawnictwo Czarna Owca: Warszawa 2013.

Zemsta i popiół

Pomyślicie pewnie, że jestem nudna i przewidywalna, ale od kilku tygodni nie mogę wziąć do ręki żadnej innej książki (choć na półce mam kilkanaście pozycji do przeczytania 😉 ), bo wciąż czytam kryminalną sagę Camilli Lackberg! No tak, jestem nudziarą, bo czytam, czytam i nie mogę się oderwać! Zdecydowanie warto, do czego i Was zachęcam, dlatego kolejna czwartkowa recenzja, to kolejna część (a raczej części, bo tym razem opisuję dwie kolejne powieści z cyklu) książki o morderstwach we Fjallbace.

W powieściach kryminalnych bardzo lubię połączenie przeszłości z teraźniejszością, nakładanie się tego, co już się zdarzyło na współcześnie dziejące się wydarzenia. W obu kolejnych powieściach Camilla Lackberg zręcznie toczy dwie równoległe historie, które w końcu, aby zagadka została rozwiązana, a winni skazani, muszą się połączyć.

Kamieniarz to trzecia część sagi kryminalnej. Tym razem Patrik Hedstrom dostaje szczególnie trudne zadanie, gdyż musi poinformować swoich znajomych, że ich siedmioletnia córka Sara została utopiona. Sprawa jest bardzo trudna i skomplikowana, gdyż nie było żadnych świadków wypadku. Rodzice Sary dopiero co przeprowadzili się do Fjallbacki i tymczasowo mieszkają u babki dziewczynki – Lilian. Lilian to cierpiętnica, która bardzo przeżywa śmierć wnuczki, a jednocześnie dodaje zadań policji, gdyż nieustająco kłóci się z sąsiadem.  Sprawy nie ułatwia fakt, że syn sąsiada to mężczyzna z zespołem Aspergera, który może być podejrzany o zamordowanie dziewczynki. Sprawa, jak zawsze u Lackberg, jest bardzo skomplikowana. Równolegle z opowieścią o utopieniu dziewczynki, czytamy historię z początków XX wieku o pewnym pracowniku kamieniołomu Andersie. Anders, na swoje nieszczęście, wdał się w romans z samolubną i pustą kobietą z dobrego domu, a potem miał bardzo tego żałować…

Czwarta część cyklu nosi tytuł Ofiara losu. To jedna z niewielu powieści kryminalnych, w których już od połowy miałam dobrą intuicję i szybko odgadłam, kto jest mordercą. Domyślałam się tego, ale z drugiej strony, rozwiązanie wydawało mi się tak nieprawdopodobne, że wolałabym się mylić! No, ale po kolei 😉

Do komisariatu policji w Tanumshede przybywa nowa policjantka Hanna Kruse, która ma odciążyć pozostałych policjantów. Bardzo dobrze się składa, że Patrik i Martin będą mieć pomoc, zwłaszcza, że pierwszego dnia jej pracy zostają wezwani do wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Niestety szybko się okazuje, że zdarzenie początkowo wzięte za wypadek, wcale nim nie jest! Dodatkowo policja będzie miała dużo pracy, gdyż w gminie zostaje zorganizowany program reality show „Fucking Tanum”.

Równolegle do współczesnych wydarzeń, śledzimy historię rodzeństwa, które jest więzione przez swoją matkę w pokoju. Dzieci są zadbane, czyste, obdarzane miłością, ale równocześnie permanentnie chronione przed światem.

W jaki sposób te dwie, wydawałoby się, że zupełnie różne historie mogą być ze sobą połączone?  Odpowiedź na to pytanie jest tak bardzo trudna do wyobrażenia, że koniecznie musicie sami sięgnąć po tę powieść!

Trzecia i czwarta część sagi kryminalnej Camilli Lackberg to kolejne świetne kryminały, ale i bardzo dobre, pełne doskonałego zmysłu obserwacji, powieści obyczajowe. Każda z książek stanowi osobną część, ale czytane po kolei pozwolą na prześledzenie losów pisarki Eriki Falc i jej bliskich oraz wiele opowiedzą o małomiasteczkowej mentalności, ale i relacjach wewnątrzrodzinnych i sąsiedzkich.

Bardzo polecam znakomite powieści Camilli Lackberg!

DSC_0006Camilla Lackberg, Kamieniarz, Wydawnictwo Czarna Owca: Warszawa 2014.

DSC_0022Camilla Lackberg, Ofiara losu, Wydawnictwo Czarna Owca: Warszawa 2012.

Zbrodnie we Fjallbace – odsłona druga

Wszystkim miłośnikom kryminałów (a także tym, którzy nie są fanami, ale chcieliby przeczytać dobrą powieść z wątkami kryminalnymi) polecam drugą część kryminalnej sagi Camilli Lackberg Kaznodzieja. Drugi tom powieści tej znakomitej szwedzkiej pisarki jest równie wciągający i interesujący jak pierwszy 🙂

W Kaznodziei znowu przenosimy się do urokliwej nadmorskiej Fjallbacki. Tym razem jest upalny lipiec, półtora roku po ostatnich wydarzeniach. Nieopodal miasteczka w Wąwozie Królewskim zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny oraz dwa szkielety zaginionych kobiet sprzed 25 laty. Policja zaczyna badać sprawę, ale nikt nic nie wie i nikt nic nie słyszał. Dodatkowo sprawy nie ułatwia zaginięcie pięknej nastolatki. Zaczyna się walka z czasem. Patrik Hedstrom zostaje szefem śledztwa i ma przed sobą niezwykle trudne zadanie.

W prawie wszystkie wydarzenia, zarówno te sprzed laty jak i obecne, zostaje zamieszana rodzina Hultów. Czterdzieści lat wcześniej uzdolniony kaznodzieja Ephraim Hult podróżował po Szwecji i uzdrawiał chorych. Jego dwaj synowie Johannes i Gabriel również posiadali dar uzdrawiania, ale na skutek dorastania stracili go. Po tych wydarzeniach rodzina Hultów powoli zaczęła się rozpadać: Johannes nigdy nie pogodził się z utratą daru, a Gabriel powoli odsuwał się od brata i ojca. Obecnie rodzina Hultów żyje w rozłamie i nienawiści.

Czy wydarzenia sprzed lat są powiązane z nowymi zbrodniami? Kto morduje niewinne kobiety? Co ukrywa rodzina Hultów? Czy Patrik i inni policjanci będą w stanie odnaleźć zaginioną dziewczynę nim będzie za późno?

Drugi tom kryminalnej sagi to także dalszy ciąg losów Eriki i jej najbliższych. Nie będę zdradzać, co się u niej zdarzyło, aby nie psuć niespodzianki tym wszystkim, którzy jeszcze  nie przeczytali pierwszej części, ale pozwolę sobie tylko napisać, że historia Eriki jest równie ciekawa jak kryminał.

Każdą część sagi Lackberg można czytać jako osobną powieść, gdyż historia kryminalna stanowi zamkniętą całość, ale kiedy zależy Wam także na opowieści obyczajowej opowiadającej o Erice, warto czytać po kolei.

Kaznodzieja jest bardzo wciągający i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Bardzo lubię w powieściach kryminalnych łączenie przeszłości z teraźniejszością, starych spraw i zbrodni z nowymi, a u Lackberg tak właśnie jest. Autorka przenosi Czytelnika z jednych wydarzeń do drugich, nieustannie zmusza do myślenia, analizowania i poszukiwania odpowiedzi. Sprytnie podsuwa tropy i ślady, aby po chwili zarzucić nowymi, zupełnie sprzecznymi z pierwotnymi. Zabawa trwa, a Czytelnik nie może już oderwać się od lektury 😉 Bardzo to lubię…

Polecam Kaznodzieję – to bardzo dobra lektura 🙂

DSC_0004Camilla Lackberg, Kaznodzieja, Wydawnictwo Czarna Owca: Warszawa 2012.

Kryminalna saga – część I

Każdy, kto choć czasem zagląda na mój blog, już się zapewne domyślił, że jestem fanką książek dla dzieci i dobrych kryminałów 😉 No cóż, dziwne połączenie, ale bywa 😉 Uwielbiam Agathę Christie i Katarzynę Bondę, a teraz do mojej ulubionej czołówki autorów kryminałów trafia również Camilla Lackberg 🙂 Zapraszam zatem na kolejną czwartkową recenzję dobrej książki w sam raz na weekend!

Niespełniona pisarka Erika Falck po śmierci rodziców wraca do rodzinnej Fjallbacki, aby uporządkować dom i napisać kolejną książkę. Erika marzy, aby stworzyć prawdziwą powieść, czyli, według niej, taką, która powstała w jej wyobraźni, a nie kolejną biografię. Nie zdaje sobie sprawy, że powrót do miasteczka, w którym spędziła dzieciństwo i młodość, zupełnie zmieni jej dotychczasowe życie.

Pewnego dnia, kiedy Erika powinna pracować nad książką, ale decyduje się wyjść odetchnąć świeżym powietrzem, znajduje Alexandrę Wijkner, swoją przyjaciółkę z dzieciństwa, martwą w jej domu. Policja przyjmuje, że Alex popełniła samobójstwo, ale dlaczego młoda, piękna i bogata kobieta, postanawia pozbawić się życia?! Matka Alex jest przekonana, że jej córka nie mogła chcieć się zabić, ale w takim razie kto musiałby jej aż tak nienawidzić, aby ją zamordować?! Pytania zaczynają się mnożyć, a sekcja zwłok wcale nie ułatwia rozwiązania zagadki, ale bardziej komplikuje początkowo prostą sprawę.

Kiedy Erika zostaje przypadkowo wplątana w odnalezienie przyjaciółki, postanawia bliżej przyjrzeć się okolicznościom jej śmierci. Podczas prywatnego śledztwa, Erika zaczyna współpracować z policjantem Patrikiem Hedstromem, kolegą z dzieciństwa. Ta współpraca z pewnością zaowocuje czymś więcej, ale o tym zdecydowanie lepiej przeczytać osobiście …

Księżniczka z lodu to pierwsza część kryminalnej sagi znakomitej szwedzkiej pisarki Camilli Lackberg. Jest to świetna książka przynajmniej z kilku powodów 😉

Po pierwsze Lackberg stworzyła bardzo dobrą historię, trzymającą w napięciu aż do ostatniej strony. Teraźniejszość miesza się z przeszłością. Tajemnice, sekrety, mnóstwo niedopowiedzeń, zawiść, zazdrość, a wreszcie wielkie nieszczęście, które doprowadziło do wielkiej zbrodni. Czy coś mogło zatrzymać błędne koło? Na to pytanie mogą sobie odpowiedzieć tylko sami Czytelnicy, a warto to zrobić…

Po drugie Lackberg świetnie dozuje napięcie. Już, już wydaje się, że znamy odpowiedź na kluczowe pytanie, mamy nadzieję, że wiemy, kto jest mordercą, a tu rozczarowanie! Musimy się sporo nagłowić, a i tak rozwiązanie zagadki nie jest wcale tak proste i oczywiste, jakby to się wydawało z przesłanek.

Po trzecie Lackberg w jednej książce zawarła świetny kryminał i znakomitą powieść obyczajową. Główną bohaterką sagi jest pisarka Erika Falck i jej perypetie życiowe. Z pierwszej części dowiadujemy się co nieco o jej dzieciństwie, przyjaźniach i sytuacji domowej. Poznajemy także jej siostrę Annę i jej niełatwą sytuację.

Kolejny plus to zdecydowanie to, że wszystkie osiem części sagi kryminalnej Lackberg są już w Polsce wydane! Nie musimy czekać, gryząc paznokcie, co się stanie dalej u Eriki, ale spokojnie możemy sięgnąć po kolejny tom. Ja jestem już w połowie drugiej części, do czego i Was zachęcam!

Polecam Księżniczkę z lodu!

DSC_0093Camilla Lackberg, Księżniczka z lodu, Wydawnictwo Czarna Owca: Warszawa 2012.