Tag Archive | humor

O poszukiwaniu swojego miejsca

Chociaż ta opowieść nie znalazła się w serii Baśnie współczesne Wydawnictwa Adamada to ja właśnie tam bym ją umieściła. Bowiem Głupi Funio to niezwykła baśń o małym stworzonku z wielkim sercem. Zapraszam do czytania!

funio

Funio oraz inni z jego Plemienia zamieszkują zakamarki za szafką z naczyniami kuchennymi. Całe Plemię uwielbia ludzi, a najbardziej lubi im … pomagać w zupełnie przewrotny sposób! Ślizgacz Maślacz dba o to, aby „chleb zawsze upadał posmarowaną stroną na ziemię”, Głośnik Telewizorek, aby „reklamy zawsze były strasznie głośne”, Nuda Maruda, aby „chore dzieci zawsze, ale to zawsze się nudziły”, a Psuj Pospolity, aby zdaniu „dzieci zawsze psują wszystkie zabawki” stało się zadość. Niestety tylko Funio jest nazywany Głupim, czyli Tym, Który Nic Nie Umie. Nie ma jeszcze swojego zawodu, dlatego nie ma czym przysłużyć się Plemieniu, a tym bardziej ludziom. Wreszcie pewnego dnia Starszyzna: Najwyższy z Wysokich, Średni z Wysokich i Niecałkiemmały z Wysokich, wzywa go przed swoje trzy srogie oblicza, dając Funiowi ostatnią szansę na zdobycie pożytecznej umiejętności. Czy Funio sobie poradzi? Czy wreszcie dostanie własne imię?

glupi-funio.0.5

Głupi Funio Jerzego A. Wlazło to piękna, magiczna i mądra współczesna baśń dla dzieci od około 6 roku życia. Z jednej strony jest to nostalgiczna i wzruszająca historia małego, zagubionego stworzonka, ale z drugiej strony skrzy się humorem, ucząc dystansu do siebie i świata.

funio2

Głupi Funio to bardzo ważna, niezwykła opowieść o potrzebie znalezienia swojego miejsca w świecie oraz o poszukiwaniu swej własnej drogi życiowej, ale także o niesieniu bezinteresownej pomocy, codziennej radości i mocy przyjaźni. Baśń o Funiu fantastycznie pokazuje małym (i nie tylko) Czytelnikom, że chcąc pomagać innym, warto dwa razy sprawdzić czy nasze działanie przyniesie więcej korzyści czy może więcej kłopotu…

Książka została pięknie napisana, ale również świetne narysowana. Urocze, cudne i bardzo charakterystyczne ilustracje zostały wykonane przez Grażynę Rigall.

Bardzo polecam!

glupi-funio Jerzy A. Wlazło, Głupi Funio, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2018.

Reklamy

Ku pokrzepieniu i dobrej zabawie (nie tylko) dla kobiet

Trochę sceptycznie podchodzę do książek, które dedykowane są „kobietom po przejściach i na zakręcie, ku pokrzepieniu i dobrej zabawie”. Zdarzyło mi się już naciąć i po kilkunastu lub kilkudziesięciu stronach odłożyć taki koszmarek, aby nigdy więcej do niego nie wrócić. Na szczęście w tym przypadku zaryzykowałam i okazało się to strzałem w dziesiątkę (chociaż nie jestem kobietą ani po przejściach, ani tym bardziej na zakręcie)!

Mira jest tuż przed pięćdziesiątką lub po czterdziestce, ma dorosłą, ale wciąż na jej utrzymaniu (bo studiującą) córkę i niewiernego męża. Jeszcze nie pogodziła się ze zdradą i odejściem małżonka, dlatego chciałaby pogrążyć się w żałobie, ale nie może, bo w życiu nic nie idzie po naszej myśli… W krótkim czasie wydarza się bowiem kilka rzeczy: poznaje przyszłego zięcia (mhm…zupełnie inaczej sobie go wyobrażała), prawie nokautuje pewnego spokojnego wędkarza (bez premedytacji), oddaje się w profesjonalne ręce przyjaciółki – właścicielki salonu kosmetycznego i tym samym wplątuje się w niezłą aferę! To wszystko wystarczy, aby poukładany dotąd świat Miry zatrząsł się w posadach…

Moja druga młodość to świetna, lekka, optymistyczna, zabawna, a przy tym inteligentna opowieść o babskich perypetiach (oczywiście z facetami w tle). Czyta się ją jednym tchem, bo wciąga od pierwszych stron. Warto zabrać tą książkę ze sobą na wakacje, długie weekendy i inne wolne dni! Uważam także, że jej lektura będzie znakomitym zresetowaniem się po ciężkim dniu w pracy.

Moja druga młodość to debiutancka powieść Miry Kowal, ale pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że to mocno autobiograficzna historia. Główna bohaterka nosi nawet imię i nazwisko autorki, stąd wątpliwości co do autentyczności (przynajmniej niektórych) zdarzeń odkładam na bok.

Polecam tę książkę wszystkim kobietom na początku ich dorosłości, po przejściach, w trakcie różnych zawirowań życiowych i polecam ją także mężczyznom! Gwarantuję, że ta lektura zdecydowanie da pokrzepienie i dobrą zabawę!

moja-druga-mlodosc Mira Kowal, Moja druga młodość, Wydawnictwo Dygresje: Poznań 2017.

Strzał w… dziewiątkę

Mam wrażenie, że najlepsze książki dla dzieci to te, które bawiąc małych Czytelników, mimochodem ich uczą, sycąc głód wiedzy. Same w sobie nie są książkami stricte edukacyjnymi, ale dzięki dowcipnej formie, bogatej treści i kolorowym ilustracjom dają dzieciom okazje do zdobywania nowych informacji i poszerzają ich horyzonty.

Miesiąc temu, nakładem Wydawnictwa Adamada, ukazała się niezwykła książka pt. Piąte przez dziewiąte (nie mylić ze słuchaniem piąte przez dziesiąte 😉 ). Składa się na nią dziesięć opowiadań, których głównymi bohaterami są… cyfry. Autorami tychże historyjek jest Roksana Jędrzejewska – Wróbel i Wojciech Widłak, dwoje znanych i cenionych polskich bajkopisarzy.

29830917_1712274405484942_1321159374_o

 

Niepotrzebne nikomu zero, uwielbiająca symetrię Dagmara Dwójkowska, trzy chomiki poszukujące przygód, dzikie koty zakładające czworonożny klub, Euzebiusz Szóstkiewicz szalenie lubiący szóstki, siedmiu rycerzy umierających z nudów oraz niesforny ośmiaczek lubiący (i robiący) psikusy to kilku bohaterów tych zabawnych opowiadań o cyfrach.

Piąte przez dziewiąte to dziesięć pełnych humoru, mądrych, ciekawych i bardzo fantastycznych, a czasem i fantazyjnych opowiadań. Autorzy wykorzystali wiele dowcipnych przysłów i związków frazeologicznych z cyframi w roli głównej takich jak: gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta; każdy kij ma dwa końce; pleść trzy po trzy, dzielić włos na czworo, piąte koło u wozu czy siódme poty. Dzięki temu zabiegowi dzieci mogą poznać znaczenie tych sformułowań, a także zobaczyć w jak doskonały sposób można bawić się językiem polskim.

29747306_1712274398818276_125473425_o

Ilustracje do opowiadań wykonała Agnieszka Żelewska. Są one kolażem wycinanek i rysunku. Jestem zauroczona tymi uroczymi obrazami, które są małymi dziełami sztuki.

Piąte przez dziewiąte to książka polecana dla dzieci od 6 roku życia. Myślę, że przyda się niejednemu nauczycielowi przedszkola oraz edukacji wczesnoszkolnej, bo to istny strzał w… dziewiątkę 😉

Serdecznie polecam!

piate-przez-dziewiate Wojciech Widłak, Roksana Jędrzejewska – Wróbel, Piąte przez dziewiąte, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2018.

Kryminał z przymrużeniem oka

Jestem znana z tego, że uwielbiam kryminały. To mój niezawodny (chociaż ktoś mógłby powiedzieć, że dość makabryczny) sposób na relaks. Wartka, wciągająca akcja, nagłe zwroty akcji czy dreszczyk emocji – to jest to coś, czego potrzebuję po pracowitym dniu… Ponadto zmiana perspektywy i odległość mojego życia od literackiej rzeczywistości pozwalają mi na totalny reset!

W styczniu nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się powieść kryminalna Stało się Magdy Kuydowicz. Ta książka to z jednej strony kryminał, ale z drugiej trochę parodia kryminału, antykryminał i komedia pomyłek w jednym.

Główną bohaterką tej historii jest Matylda Kwiatek, roztrzepana, niepoukładana, a przy tym sympatyczna, młoda dziennikarka. Kobieta jest w dosyć skomplikowanym związku z nieprzyjemnym i gburowatym, a przy żonatym mężczyzną. Kiedy dowiaduje się, że jej kochanek nie żyje, a do tego jego żona zaczyna szukać z nią kontaktów i nie chodzi wcale o mężczyznę, ale jego majątek, Matylda zaczyna się zastanawiać, o co w tej całej sprawie tak naprawdę chodzi. Ma podejrzenia, że może doszło do zbrodni, ale nie ma ciała… Na szczęście na horyzoncie pojawia się supermen wprost z warszawskiej policji, porucznik Ryszard Kudełka. Jeśli dodamy do tego wyjazd na wczasy odchudzające nad morze, gdzie zaczyna grasować morderca, sprawa nieco się komplikuje. Co nieco kolorystyki i zamieszania dodadzą bliskie głównej bohaterki: Natalia, jej przyjaciółka oraz Klotylda Kwiatek, jej matka. W takim układzie sprawa musi zostać rozwiązana!

Stało się to zdecydowanie kryminał z przymrużeniem oka, bo to bardziej parodia kryminału, niźli komedia kryminalna. Jest zbrodnia, jest detektyw- amator, jest porucznik policji i są niezwykle barwne postacie. Według mnie to właśnie postacie, przerysowane i karykaturalne, są największym atutem tej opowieści.

Powieść jest miejscami zabawna, a przy tym została całkowicie pozbawiona brutalnych szczegółów, co jest niewątpliwie dużym plusem dla Czytelników, którzy z tego powodu omijają kryminały szerokim łukiem.

Książkę czyta się szybko, wciąga w zasadzie od pierwszych stron. Jest lekką powieścią, historią na jeden wieczór czy wolny weekend, taką, przy której można wyłączyć myślenie.

Polecam!

Stalo_sie_ Magda Kuydowicz, Stało się, Wydawnictwo Prószyński i S-ka: Warszawa 2018.

O dziecięcej ciekawości…

Dzieci eksplorują świat i jest to bardzo naturalne. Mało tego, jest im to niezbędne do prawidłowego rozwoju, ale również do tego, aby nauczyć się funkcjonować w świecie pełnym (czasem niezrozumiałych) reguł. Te dzieci, którym pozwala się na doświadczanie świata i siebie w tym świecie, mają szansę harmonijnie wzrastać, rozwijając swoje predyspozycje i pasje oraz realizując marzenia.

Czasami dzieci badające rzeczywistość i odkrywające swoje talenty stają się bardzo kłopotliwe, sprawiając rodzicom oraz nauczycielom wiele zgryzot. Na szczęście dla wrażliwych i czujnych dorosłych nie ma rzeczy niemożliwych 🙂

W takich sytuacjach w sukurs utalentowanym dzieciom i zmartwionym rodzicom przychodzi Andrea Beaty, autorka zabawnej serii książek dla małych odkrywców, które ukazały się w Polsce nakładem Wydawnictwa Kinderkulka. Do tej pory wydano trzy książki z tej serii: Ignaś Kitek, architekt (o której już pisałam), Rózia Rewelka, inżynierka oraz ostatnia publikacja: Ada Bambini, naukowczyni, która opowiada historię Ady Marii Bambini, dziewczynki o predyspozycji do bycia wielkim naukowcem.

28312837_1675142682531448_1815200103_o

 

Mała Ada przyzwyczaiła swoich rodziców do ciszy i spokoju, bo była delikatnym i bardzo spokojnym dzieckiem. Kiedy skończyła 3 lata, zaczęła eksplorować najbliższe otoczenie, a kiedy nauczyła się mówić, jej rodzice poczuli, że zaczęły się problemy… Buzia jej się nie zamykała, bo ciągle pytała: dlaczego, co, jak i kiedy. Im była starsza, tym więcej rzeczy ją ciekawiło, dlatego zaczęła badać interesujące ją zjawiska. Pewnego dnia Ada postanowiła odkryć przyczynę brzydkiego zapachu, który zaczął unosić się nad podwórkiem. Niby nic takiego, ale dla jej rodziców było to już zdecydowanie za dużo! Bo jak wiadomo, eksperymenty ze smrodkiem mogą się bardzo niemiło skończyć! W jaki sposób skończyła się historia Ady? Czy dziewczynka odkryła przyczynę brzydkiego zapachu? Co na to jej rodzice?

28312283_1675142935864756_880269704_o

Zdecydowanie warto zajrzeć do książki o Adzie, bo to ciekawa, zabawna i bardzo prawdziwa historia, opowiedziana z przysłowiowym przymrużeniem oka, pół żartem, pół serio. Jest to świetna lektura dla dzieci od 5-6 roku życia, ale również dla rodziców, nauczycieli i wychowawców.

Książka Andrei Beaty traktuje o dziecięcej ciekawości świata, o potrzebie eksperymentowania, a dzięki temu samodzielnemu dochodzenia do wiedzy, czym charakteryzowali się utytułowani naukowcy świata. To także opowieść o potrzebie towarzyszenia dziecku i o wspólnym poszukiwaniu odpowiedzi.

28278239_1675142782531438_1919091676_o

Andrea Beaty jest wielką propagatorką wspierania pasji dziecka, podążania za dzieckiem i rozwijania jego predyspozycji bez względu na płeć. W posłowiu  napisała:

Kobiety zajmowały się nauką od początku jej istnienia. Zadawały pytania i szukały odpowiedzi na zagadki wszechświata. Interesowały je gwiazdy, gleba i grawitacja, czerwone krwinki i czarne dziury, lodowce i ludzki mózg, słowem: wszystko. Ada Maria nosi imiona dwóch spośród wielu kobiet, które dzięki wrodzonej ciekawości i naukowej pasji dokonały wielkich odkryć. Maria Skłodowska – Curie odkryła pierwiastki rad i polon i przyczyniła się do wynalezienia aparatów rentgenowskich. Ada Lovelace byłą matematyczką i pierwszą programistką komputerową.

Do wszystkich książek Andrei Beaty ilustracje stworzył David Roberts, wykorzystując akwarele, piórka, tusz, ołówek, a nawet papier milimetrowy. Zdecydowanie warto podkreślić, że dzięki temu są to ilustracje barwne, bardzo pomysłowe, oryginalne, a przy tym dowcipne.

Polecam!

ada-bambini-naukowczyni Andrea Beaty, Ada Bambini, naukowczyni, Wydawnictwo Kinderkulka: Warszawa 2017.

Interaktywna zabawa z… książką

Od jakiegoś czasu bardzo popularne stały się książki interaktywne, których fabuła wciąga dzieci we wspólną zabawę. Mali Czytelnicy zapraszani są do wykonywania poleceń, przeskakiwania ze strony na stronę, aby coś odnaleźć, przeczytać czy dostać wskazówkę, która poprowadzi do kolejnej zagadki lub niespodzianki. Takie książki to totalna niewiadoma, a więc frajda, zabawa i mnóstwo ćwiczeń z wyobraźnią, czyli w skrócie to, co maluchy lubią najbardziej! Książka interaktywna daje dziecku możliwość bycia po części twórcą fabuły, a po części jej narratorem, w konsekwencji dając mu poczucie sprawstwa. To kapitalne ćwiczenia myślenia przyczynowo – skutkowego: jeśli przewrócę kartkę na daną stronę, to stanie się coś określonego, ale innego niż wtedy, kiedy przewrócę kartkę na inną stronę.

Warto sięgać do dobrych książek interaktywnych, bo one oprócz świetnej zabawy, zapewniają dzieciom możliwość rozwoju myślenia. Jedyny warunek, który musi być spełniony, aby mały Czytelnik skorzystał z takiej książki, to obecność bliskiego dorosłego, który będzie dziecku towarzyszył podczas tworzenia fabuły.

W połowie ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa Adamada ukazała się zabawna książka interakcyjna pt. Trzy kropki, którą napisała Asia Olejarczyk.

3kropki

Narrator opowieści o trzech kolorowych kropkach już od pierwszych stron zaprasza małych Czytelników do wspólnej zabawy. Dzieci mogą przeżyć fantastyczną przygodę się z różową Kropką, niebieskim Kropkiem i małym żółtym Kropusiem. Zadania czekające na maluchy to między innymi: usypianie małego Kropusia i znalezienie jego smoczka, liczenie owadów, odszukanie Kropka w pałacowej graciarni czy zorganizowanie pojazdu dla Kropki, którym dostanie się na bal.

Trzy kropki to lektura kształcąca, a przy tym dowcipna, interesująca i dająca dużo frajdy. Została ona tak skonstruowana, że podczas czytania należy korzystać ze wskazówek, gdyż idąc od początku do końca niewiele z niej zrozumiemy.

3kropki2

Tekst w książkach interakcyjnych jest ściśle połączony z ilustracjami. Także w tej historii (lub raczej historiach) na fabułę składają się tekst i kolorowe, zabawne ilustracje. Ich autorką jest Diana Karpowicz.

Trzy kropki będzie doskonałą lekturą dla dzieci od 2-3 roku życia.

Polecam!

trzy-kropki Asia Olejarczyk, Trzy kropki, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2017.

 

Nie mam co na siebie włożyć!

„Nie mam co na siebie włożyć!” – te popularne słowa prawdopodobnie przynajmniej raz w życiu padły z ust każdej kobiety. O ile czasem zdarza się, że są one prawdą, o tyle w większości przypadków to mocno naciągane sformułowanie. Bądźmy szczerzy, każdy (nie tylko kobiety) chce dobrze i elegancko się prezentować, ale jeśli nasz wygląd spędza nam sen z powiek, to warto się zastanowić czy nie przegapimy w życiu czegoś ważniejszego…

W połowie stycznia ukazała się czwarta książka Pana Poety pt. Kaczka, co przebrała miarkę, w której autor wziął na tapetę właśnie zbytnią strojność, która przeradza się w próżność.

27496640_1655250277854022_806602417_n

Pewna kaczka lubiła się stroić, ba, uwielbiała przymierzać nowe piórka i kupować nowe suknie, dlatego całe dnie spędzała przed lustrem. Kiedy przystojny kaczor zaprosił ją na randkę, nie była w stanie zdecydować się, które ubranie będzie najwłaściwsze…  Przymierzała, wybierała, konsultowała się i w dalszym ciągu nie była pewna w czym będzie najpiękniejsza. Kiedy z pomocą przyszły łabędzie, było już niestety za późno…

Kaczka, co przebrała miarkę to kolejna książka Pana Poety w serii o ptasich bohaterach, w których autor w dowcipny sposób przedstawia negatywne cechy ludzkie, wyśmiewając je i pokazując ich przykre konsekwencje. Według mnie opowiastka o kaczce i jej próżności jest najlepszą i najzabawniejszą do tej pory wydaną książką Pana Poety!

27605817_1655250197854030_343024441_o

Wierszyki Pana Poety zostały bardzo starannie wydane nakładem Wydawnictwa Prószyński i Spółka. Barwne, bogate w szczegóły, a przy tym wesołe ilustracje namalowała do nich Joanna Młynarczyk.

Książka o kaczce, a także pozostałych ptasich bohaterach, jest przeznaczona dla dzieci od 3 roku życia, ale będzie świetną lekturą także dla dzieci w młodszym wieku szkolnym, a nawet dorosłych. Czytelnik w każdym przedziale wiekowym znajdzie w tych historyjkach coś dla siebie.

Bardzo polecam!

kaczka.co.przebrala.miarkePan Poeta, Kaczka, co przebrała miarkę, Wydawnictwo Prószyński i S-ka: Warszawa 2018.