Tag Archive | przyjaźń

Nowa książka Biedronki!!!

Już w połowie listopada, podobnie jak w ubiegłym roku, nie mogłam się doczekać, kiedy poznam książkę stworzoną przez laureatów konkursu „Piórko. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci”. W tym roku już po raz trzeci Jeronimo Martins Polska S.A., właściciel sieci sklepów Biedronka, zorganizował konkurs skierowany do debiutujących autorów i ilustratorów, którego celem jest promowanie czytelnictwa wśród dzieci.

Zwycięska książka nosi tytuł Nieustraszony Strach i 27 listopada trafiła do sprzedaży w sieci sklepów Biedronka w cenie 9,99zł (sic!). Autorem tej opowieści jest Grzegorz Majchrowski, natomiast ilustracje stworzyła Maria Giemza. Serdecznie gratuluję obojgu Laureatom zwycięstwa, a zarazem bardzo udanego debiutu!    

Głównym bohaterem opowieści Nieustraszony Strach jest Strach na Wróble.

25371027_1608362005876183_408951689_o

Pewnego dnia wśród dojrzewającego w słońcu zboża został postawiony strach na wróble, aby stać się postrachem dla polnych ptaków, a w szczególności wróbli. Został zrobiony z patyków, słomy i starych ubrań, a kiedy namalowano mu twarz, ze zwykłego stracha, stał się jedynym w swoim rodzaju Strachem.

Strach cieszył się ze swojego położenia, bo bez przerwy mógł oglądać piękny świat. Jednak wraz z upływem czasu, Strach poczuł się bardzo samotny i pragnął spotkać kogoś, z kim mógłby rozmawiać. Co jakiś czas przylatywał do niego pewien ciekawski i wcale nieprzestraszony Wróbel, dlatego ośmielony Strach zaczął do niego mówić i wreszcie zaproponował, aby ptaszek zamieszkał w jego kapeluszu. W taki oto sposób Strach i Wróbel zaprzyjaźnili się, a na miłych pogawędkach upłynęło im lato, czas żniw, a potem jesień i zima. Wczesną wiosną, kiedy świat pokrywała jeszcze cienka warstwa śniegu, Strach z Wróblem zobaczyli małego ptaszka ze złamanym skrzydłem, który nie był w stanie nigdzie polecieć. Okazało się, że to jaskółka, zwiastująca rychłą wiosnę. Przyjaciele postanowili odnieść Jaskółkę do gniazda, gdzie czekały na nią pozostałe ptaki. W taki sposób zaczęła się niezwykła przygoda Stracha na Wróble. Ale w jaki sposób się skończy? Co spotka przyjaciół w czasie drogi? Czy wrócą na zbożowe pole?

25371275_1608361972542853_1515213536_o

Nieustraszony Strach to prosta, a zarazem bardzo ładna opowieść. To wzruszająca, mądra historia o przyjaźni i dobroci, która kończy się w bardzo zaskakujący sposób! Książka została napisana pięknym, literackim, starannie dopracowanym językiem.

Przygody słomianego Stracha uzupełniają proste, rozbudzające wyobraźnię, ilustracje, które świetnie pokazują paletę emocji bohaterów. Mienią się pastelowymi barwami, które według mnie wyrażają odrobinę tęsknoty i melancholii.

Książka jest przeznaczona dla dzieci od 4 roku życia. Jest znakomitym pomysłem na wartościowy prezent.

Bardzo serdecznie polecam!

25383119_1608364419209275_1256030606_o Grzegorz Majchrowski, Nieustraszony Strach, Wydawnictwo Zielona Sowa: Warszawa 2017.

 

Reklamy

Kacper na tropie przyjaciół

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam zapowiedź tej książki, trochę się przestraszyłam. Powiem szczerze, że miałam obawy iż niesforny Kacperek to, ni mniej ni więcej, tylko polski odpowiednik koszmarnego Karolka (którego bardzo nie lubię). Wydaje mi się, że negatywne konotacje wzbudził we mnie tytuł książki, czyli Zawiła historia niesfornego Kacperka. Ale nie! Kiedy przeczytałam tę książkę, zostałam ogromnie zaskoczona! To było bardzo pozytywne zaskoczenie! Już teraz wiem, że prawdą jest, iż nie ocenia się książki po okładce (sic!). Ale po kolei 😉

Zawiłą historię niesfornego Kacperka napisała Katarzyna Michalec. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Adamada w serii „Tornister pełen przygód” i jest przeznaczona dla dzieci od 6 roku życia.

25198480_1605638456148538_837951977_o

Kacper (Koper) chodzi do czwartej klasy. Chłopiec nie ma zbyt wielu kolegów, ale ma za to mnóstwo dziwnych pomysłów, które nie zawsze (a raczej zwykle nie) podobają się jego rodzicom. Za każdy szalony pomysł Kacper musi odbyć stosowną do niego karę. Jego życie jest znośne, ale chłopiec marzy o prawdziwych przyjaciołach i niesamowitych przygodach. Sytuacja Kacperka zmienia się na lepsze, kiedy bliżej poznaje… pewną czarownicę. Za sprawą pani Geni, czyli czarownicy – nie czarownicy, udaje mu się zdobyć wiernych przyjaciół, okiełznać wrogów, przeżyć mnóstwo fantastycznych przygód i… zrozumieć matematykę!

Zawiła historia niesfornego Kacperka w zabawny, pełen humoru i dowcipu sposób opowiada o mocy przyjaźni, akceptacji i szacunku do ludzi, szczególnie, jeśli wydają się nam dziwni czy gorsi (a na pewno inni). Książka wspiera zdrowy tryb życia, propagując dużo ruchu i zabaw na świeżym powietrzu, aż chce się rzucić wszystko i pobawić w podchody w lesie.

zawila-historia-niesfornego-kacperka.1

Opowiadania o Kacperku dopełniają cudowne, urocze, zabawne i bardzo charakterystyczne ilustracje stworzone przez Grażynę Rigall. Twórczością tej ilustratorki zostałam oczarowana po raz pierwszy, dzięki książce Roksany Jędrzejewskiej – Wróbel Humory Hipolita Kabla i od tej pory zachwycam się nią w każdej publikacji, którą współtworzy.

Znakomita Zawiła historia niesfornego Kacperka Katarzyny Michalec znalazła się wśród dziesięciu książek nominowanych do prestiżowej Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego „Koziołek 2017”.

Bardzo serdecznie polecam!

zawila-historia-niesfornego-kacperka Katarzyna Michalec, Zawiła historia niesfornego Kacperka, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2017.

Ważne opowiadania o wartościach

Jakiś czas temu czytałam artykuł, który był bodajże podsumowaniem badań, w których zadano rodzicom pytanie, czego życzą swoim dzieciom. Większość rodziców odpowiedziała, że chciałaby, aby ich dzieci były szczęśliwe i aby wyrosły na dobrych ludzi. Paradoksalnie, mimo, że świat podąża za władzą i pieniędzmi, nie życzymy ich naszym pociechom, bo wiemy, że to nie one decydują o udanym i wartościowym życiu.

Szacunek, uczciwość, odpowiedzialność, odwaga, życzliwość, przyjaźń, sprawiedliwość czy wolność to wartości, które cenią ludzie i którymi chcemy, aby żyły kolejne pokolenia. Wpojenie dziecku wartości, ukształtowanie go na mądrego i dobrego człowieka oraz nauczenie go podejmowania odpowiedzialnych decyzji  to zadanie rodziców i wychowawców.

Wiemy jednak, że wychowanie dziecka to sztuka! Niewątpliwie sztuka wymagająca cierpliwości, poświęcenia i wysiłku. Ale najczęściej tam, gdzie pot i łzy, jest też sukces i poczucie, że warto było, że cały nasz wysiłek nie poszedł na marne, ale przyniósł, w ewangelicznym rozumieniu, plon stokrotny 🙂

Kilka dni temu na księgarskich półkach pojawiła się znakomita książka pt. Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach wydana nakładem Wydawnictwa Prószyński i Spółka przy współpracy ze znakomitą Fundacją „ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom”.

Jest to książka przeznaczona dla dzieci od 11 do 15 roku życia. Zawiera piętnaście barwnych, mądrych i bardzo interesujących opowiadań o ważnych wartościach, takich jak: szacunek, życzliwość, uczciwość, odpowiedzialność, odwaga, samodyscyplina, pokojowość, sprawiedliwość, wolność, przyzwoitość, optymizm, przyjaźń, solidarność, piękno i mądrość. Każde opowiadanie zostało poprzedzone dowcipną ilustracją namalowaną przez Anitę Głowińską oraz definicją konkretnej wartości napisaną przez Irenę Koźmińską – prezes Fundacji.

Te 15 opowiadań to współczesne historie, stworzone przez uzdolnionych, polskich autorów książek dla dzieci i młodzieży: Pawła Beręsewicza, Wojciecha Cesarza, Barbarę Kosmowską, Andrzeja Maleszkę, Katarzynę Ryrych oraz Katarzynę Terechowicz. Wszystkie opowiadania dotykają problemów młodych ludzi i uczą ich podejmować odpowiedzialne decyzje.

Mnie najbardziej poruszyły cztery opowiadania (nie jestem w stanie wybrać najlepszego 😉 ). Szacun i gorzka czekolada to historia o szacunku, ale dla mnie również o przyjaźni, odwadze i złudnej lojalności wobec bliskich. System to bardzo zaskakująca opowieść o życzliwości w czasach, w których zniknęła bezinteresowność. Szczęśliwego Nowego Roku to rewelacyjne opowiadanie o łatwych kłamstwach, trudnej prawdzie i wzięciu odpowiedzialności za swoje życie. Natomiast Złomek to wzruszająca opowieść o trudnej przyjaźni, odpowiedzialności i solidarności.

Każde opowiadanie z zebranych piętnastu jest inne, każde na swój sposób niepowtarzalne, a z drugiej strony również posiadające uniwersalny przekaz. Te opowieści są dowcipne, wzruszające i zdecydowanie dające do myślenia. Młody Czytelnik nie przejdzie obok tej lektury obojętnie, zostanie w nim na długo i myślę, że jest to książka, którą warto mieć na półce, aby zawsze móc do niej wrócić.    

Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach świetnie nadaje się do czytania indywidualnego, ale będzie również rewelacyjną pomocą na lekcjach wychowawczych, wycieczkach z grupą czy innych szkolnych okazjach.

Niedługo wybieram się na 11 urodziny znajomego chłopca i już mam dla niego znakomity prezent! Serdecznie polecam 🙂

okladka-gorzka-czekolada-4-10-2016Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach, Wydawnictwo Prószyński i Spółka oraz Fundacja „ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom”: Warszawa 2016.

Opowieść o niepokornym

Całkiem niedawno z wielką przyjemnością pisałam o fantastycznej książce Amy Harmon Prawo Mojżesza, a teraz chciałabym wszystkich zaprosić na drugą powieść tej znakomitej pisarki pt. Pieśń Dawida.

Tag, a tak naprawdę Dawid, to zbuntowany młodzieniec, pochodzący z bogatego domu. Alkohol, imprezy i wydawanie rodzinnych pieniędzy to był jego sposób na życie. Kiedy przeżył zaginięcie siostry, załamał się i wielokrotnie próbował popełnić samobójstwo. Na szczęście los zetknął go z Mojżeszem, równie niepokornym jak Tag i również bardzo poranionym. Przyjaźń, która ich połączyła, najbardziej zaskoczyła ich samych…

Kilka lat po poznaniu Mojżesza, Tag bardzo się zmienił, przestał mieć myśli samobójcze, założył firmę, zdobył grono oddanych i zaufanych współpracowników. Wydaje się, że wszystko jest na dobrej drodze, a w dodatku do jego baru przychodzi Millie – wspaniała i bardzo atrakcyjna dziewczyna. Pierwszy raz od dawna Tag jest gotowy na prawdziwy, szczery związek, bo zakochuje się w Millie. Jednak pewnego dnia wydarza się coś, co sprawia, że świat Taga rozbija się na kawałki… Czy Tag będzie umiał poskładać swoje życie? Czy decyzje Taga są odpowiedzialne i właściwe? Czy przyjaciele mu pomogą?

Wszyscy, którzy przeczytali Prawo Mojżesza zapewne pamiętają Dawida, zwanego Tagiem. Pieśń Dawida to historia Taga. Jeśli nie czytaliście Prawa Mojżesza, to zdecydowanie polecam sięgnąć najpierw do tej książki, ale nieznajomość jej treści nie przeszkadza we właściwym odbiorze Pieśni Dawida, gdyż każda z tych powieści to zupełnie odrębna historia (dodatkowo autorka robi podsumowanie wcześniejszej opowieści).

Zawsze, kiedy czytam pierwszą książkę danego autora, to kolejne porównuję do tej pierwszej. Myślę, że nie jestem w tym odosobniona 🙂 Tak też przydarzyło mi się, kiedy sięgnęłam do Pieśni Dawida. Pierwszą książkę Amy Harmon przeczytałam jednym tchem, była bardzo wciągająca i niezwykle ciekawa. Nie mogłam się od niej oderwać. Trochę inaczej było w przypadku Pieśni Dawida. Mam wrażenie, że opowieść o Tagu zdecydowanie wolniej się rozkręcała i mimo, że czytało mi się ją dobrze, to jednak nie powodowała u mnie szybszego bicia serca. Historia Taga była interesująca, mądra i miejscami bardzo zaskakująca, jednak po pierwszej genialnej powieści mam odrobinę niedosytu.

Pieśń Dawida to książka o przyjaźni, o zaufaniu i o odpowiedzialności. Jest to historia, na kartach której możemy sobie odpowiedzieć na pytanie o to czy mamy prawo do samotności, do przejmowania odpowiedzialności za bliskich, pozbawiania ich możliwości podejmowania decyzji i chronienia ich bez względu na okoliczności. Amy Harmon potrafi znakomicie kierować uwagę Czytelnika na pytania, które targają głównym bohaterem, a które może sobie w życiu zadawać sam Czytelnik. Pieśń Dawida zdecydowanie daje do myślenia.

Książka będzie miała premierę 14 października. Polecam!     

 dsc_0059 Amy Harmon, Pieśń Dawida, Wydawnictwo Helion: Gliwice 2016.

O trudnej sztuce zdobywania przyjaciół

Pamiętam, że dokładnie dziesięć lat temu wyprowadziłam się z domu i rozpoczęłam studia. Z jednej strony był to dla mnie wspaniały czas, bo spełniały się moje marzenia: od zawsze chciałam zamieszkać w Krakowie, studiować i w ogóle być dorosła 😉 Z drugiej, pamiętam do dzisiaj, że strasznie się martwiłam, ponieważ, w mojej wiejskiej szkole wszyscy się znali, do liceum poszłam z przyjaciółką z podstawówki, a na studiach miałam NIKOGO nie znać! Do teraz pamiętam ten (jak się szybko okazało niedorzeczny) lęk o to czy zdołam znaleźć nowych przyjaciół i czy będę potrafiła stać się częścią grupy!

Kiedy przeżywałam tamten lęk, byłam dorosła i wyposażona w różne mechanizmy obronne, które pomagały mi ten lęk oswoić. W trudniejszej sytuacji znajdują się dzieci, które idą do przedszkola, rozpoczynają naukę w szkole lub przenoszą się do innej placówki i które często nie potrafią poradzić sobie z nagromadzonymi emocjami. Lękiem napawa nowe miejsce, nowe twarze i dzieci z jednej strony odczuwają wielką obawę przed samotnością czy odrzuceniem przez grupę, a z drugiej czują wielką chęć stania się częścią klasy i zaprzyjaźnienia się.

Zdobycie przyjaciół w nowej szkole to bardzo trudna sztuka i o tym opowiada książka pt. Pudełko Hanki, napisana i zilustrowana przez, znanego już moim Czytelnikom, Petera Carnavasa.

dsc_0077

Hanka bardzo się bała, była zamyślona i nie mogła zasnąć, bo już wkrótce miała iść pierwszy raz do nowej szkoły, w której nie znała nikogo. Wszyscy w domu przekonywali ją, że będzie wspaniale, ale od tego strach nie odlatywał. Pierwszego dnia szkoły czy przedszkola dzieci przynoszą ze sobą różne rzeczy z domu, aby czuć się bezpiecznie, dlatego Hanka zabrała ze sobą pudełko. Ale nie było to zwykłe pudełko, ono mieściło w sobie różne skarby. Czy Hania zdoła zainteresować dzieci rzeczami ukrytymi w pudełku i dzięki temu zyska przyjaciół? Czy rzeczy materialne mogą przekonać do nas jakąkolwiek osobę? W jaki sposób można zaskarbić sobie przyjaciół? Hanka będzie musiała odpowiedzieć sobie na te wszystkie pytania, a odpowiedź będzie zaskakująca!

dsc_0079

Pudełko Hanki to prosta, a przy tym bardzo mądra historia. Peter Carnavas nie nadużywa słów, jednak jest bardzo sugestywny. Wiele mądrości można wyczytać z jego książek między wierszami. Mam wrażenie, że on celowo nie chce pisać wprost, bo to Czytelnik ma wyciągnąć właściwe wnioski dla siebie. Jest to opowieść dla dzieci od czwartego roku życia, ale myślę, że poruszy niejednego dorosłego.

Pudełko Hanki to wzruszająca, zabawna opowieść, z dobrym, mądrym i bardzo przemyślanym zakończeniem. Myślę, że może być ciekawym punktem wyjścia do rozmowy z dziećmi o potrzebie przyjaźni, ale również o tym, w jaki sposób warto poznawać i przekonywać do siebie nowych ludzi oraz w jaki sposób nie należy tego robić. Warto czytać tę książkę dzieciom i warto o niej z nimi rozmawiać.

Serdecznie polecam!

dsc_0076 Peter Carnavas, Pudełko Hanki, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2016.

Wakacyjne przygody

„Mając siedem lat, prowadzi się życie bujne i niebezpieczne. W kraju dzieciństwa, tajemniczym i rozwichrzonym, można być bardzo bliskim niebezpieczeństwa, wcale nie uważając, że to coś ważnego” Astrid Lindgren My na wyspie Saltkrakan, s. 251

Codziennie na księgarskich półkach pojawiają się nowe książki. Z roku na rok przybywają setki nowych opowieści i na szczęście wiele z nich to świetna, warta polecenia literatura. Uwielbiam nowości, ale bardzo często wracam do klasycznych (niektórzy pewnie powiedzieliby, że starych 😉 ), ponadczasowych dzieł. Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzą, że pisarką, której twórczość weszła do zbioru arcydzieł światowej literatury jest Astrid Lindgren. Jej książki dla dzieci są zdecydowanie ponadczasowe i chociaż realia życia, które autorka opisuje zupełnie się zmieniły, to psoty małych bohaterów i ich przygody nadal bawią Czytelników w każdym wieku!

Całkiem niedawno pisałam o odświeżonej wersji Dzieci z Bullerbyn, a dzisiaj chciałabym zaprosić nieco starszych Czytelników na wyspę Saltkrakan, gdzie razem z bohaterami przeżyjecie wspaniałe, wakacyjne przygody 🙂

Zaczęło się lato i tata Melkerson postanowił wynająć dla siebie i czworga swoich dzieci piękny, wiejski domek na wyspie Saltkrakan. Wśród dzieci wybuchła wielka radość: całe wakacje na łonie natury, w pobliżu morza, w małej chatce wśród zieleni, to jest to, czego potrzebują małe mieszczuchy po całym roku nauki! Właśnie tak Malin, Johan, Niklas i Pelle wraz ze swoim kochającym, ale bardzo roztargnionym tatą przybywają na maleńką wyspę i przeżywają najwspanialsze przygody, o jakich każde dziecko może marzyć!

Pragnienie posiadania zwierzęcia (i jego spełnienie), domowe wynalazki, samotne wyprawy w morze, zamienianie żaby w najprawdziwszego księcia, polowanie na lisa i wiele innych słodko – gorzkich przygód przeżywają nasi bohaterowie.

My na wyspie Saltkrakan to bardzo, ale to bardzo wesoła i zabawna książka, pełna wspaniałego (bardzo charakterystycznego dla Astrid Lindgren) humoru. Perypetie rodziny Melkersonów i ich przyjaciół są dowcipne i bardzo radosne. W tej książce nie brakuje jednak bardzo poważnych i wzruszających, a przy tym smutnych opowiadań. Ta książka to samo życie, czas beztroski jest przeplatany smutkiem, radość miesza się ze łzami, zupełnie jak w prawdziwym życiu. Na szczęście na Saltkrakan możemy liczyć na happy end, w życiu nie zawsze…

Bardzo sobie cenię Astrid Lindgren również za wymyślanie wspaniałych, charakterystycznych postaci. W tej książce najbardziej polubiłam Tjorven, bardzo przemądrzałą kilkulatkę z mocnym charakterkiem i o wielkim sercu 🙂 Jeśli ktoś (podobnie jak ja 😉 ) najbardziej lubi Lottę z ulicy Awanturników, Pippi czy Emila, to gwarantuję, że pokocha i Tjorven.

My na wyspie Saltkrakan to wielka pochwała przyjaźni i wspólnoty. Wiadomo, że wspaniałe zabawy najlepiej przeżywać razem z paczką zgranych przyjaciół, ale jeszcze lepiej mieć grono oddanych ludzi, z którymi można dzielić trudności i kłopoty.

Książka jest przeznaczona dla dzieci od 8 roku życia. Zdecydowanie polecam ją do wspólnego czytania dla całej rodziny. Jeśli pakujecie się na wakacje, koniecznie zabierzcie My na wyspie Saltkrakan, warto!!!

DSC_0001 Astrid Lindgren, My na wyspie Saltkrakan, Wydawnictwo Nasza Księgarnia: Warszawa 2015.

Rikuś chce się zaprzyjaźnić!

Znacie Rikusia?! Ten sympatyczny króliczek z oklapniętym uchem to bohater opowieści autora i ilustratora książek dla dzieci Guido van Genechtena pt. Rikuś. Jakiś czas temu pisałam o tej mądrej i pogodnej książce o samoakceptacji i akceptacji w grupie, a teraz polecam drugą część przygód Rikusia pt. Rikuś i Anusia.

2

Rikuś to wesoły i miły króliczek, który dobrze czuje się wśród innych króliczków (dlaczego wcześniej nie czuł się zbyt pewnie w grupie, przeczytacie w pierwszej części jego przygód). Kiedy Rikuś poznał Anusię, lubił obserwować jej zabawy oraz słuchać, jak śpiewa. W dodatku, zawsze kiedy Rikuś widział Anusię, coś łaskotało go w brzuszku! Króliczek bardzo chciał bawić się z Anusią i zostać jej przyjacielem. Niestety był zbyt nieśmiały, aby do niej podejść, a także bał się, że Anusia go nie zaakceptuje. Wymyślił, że śliczna króliczka spojrzy na niego łaskawszym (i przyjacielskim) okiem, kiedy stanie się lepszą wersją siebie. Może Anusia będzie wolała go w długich spodniach lub w okularach lub kiedy będzie chodził wyprostowany jak żołnierz?! Niestety kiedy wszystkie zabiegi Rikusia pozostały niezauważone przez Anusię, króliczek wpadł na pomysł, aby stać się kimś tajemniczym! Czy w ten sposób Anusia zauważy Rikusia? Czy spełni się marzenie Rikusia i króliczek zaprzyjaźni się z Anusią? Serdecznie zapraszam do przeczytania opowiadania o przygodzie Rikusia i Anusi 🙂

4

Guido van Genechten stworzył (i namalował) piękną, mądrą opowieść o samoakceptacji, nieśmiałości, pewności siebie i odwadze. Ta historia pokazuje, że czasem nam (dzieciom i dorosłym) trudno dostrzec w sobie cechy, za które warto nas lubić, które przyciągną do nas innych ludzi, a które niewątpliwie posiadamy! Chcemy się zmieniać na siłę, na pokaz, a przecież tylko my, prawdziwi i oryginalni, mamy szansę na najprawdziwszą i szczerą przyjaźń. My, a nie lepsza (czytaj: idealna i nieprawdziwa) wersja nas! Tego warto uczyć dzieci, o tym warto z dziećmi rozmawiać, a Rikuś i Anusia to świetna propozycja, wspaniały przyczynek dla takich rozmów 🙂

Rikuś i Anusia spodoba się wszystkim przedszkolakom, ale również dzieciom trochę starszym.

Bardzo serdecznie polecam Rikusia i Anusię Guido van Genechtena!

1 Guido van Genechten, Rikuś i Anusia, Wydawnictwo Adamada: Gdańsk 2016.