Tag Archive | rodzeństwo

Wakacyjne przygody

„Mając siedem lat, prowadzi się życie bujne i niebezpieczne. W kraju dzieciństwa, tajemniczym i rozwichrzonym, można być bardzo bliskim niebezpieczeństwa, wcale nie uważając, że to coś ważnego” Astrid Lindgren My na wyspie Saltkrakan, s. 251

Codziennie na księgarskich półkach pojawiają się nowe książki. Z roku na rok przybywają setki nowych opowieści i na szczęście wiele z nich to świetna, warta polecenia literatura. Uwielbiam nowości, ale bardzo często wracam do klasycznych (niektórzy pewnie powiedzieliby, że starych 😉 ), ponadczasowych dzieł. Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzą, że pisarką, której twórczość weszła do zbioru arcydzieł światowej literatury jest Astrid Lindgren. Jej książki dla dzieci są zdecydowanie ponadczasowe i chociaż realia życia, które autorka opisuje zupełnie się zmieniły, to psoty małych bohaterów i ich przygody nadal bawią Czytelników w każdym wieku!

Całkiem niedawno pisałam o odświeżonej wersji Dzieci z Bullerbyn, a dzisiaj chciałabym zaprosić nieco starszych Czytelników na wyspę Saltkrakan, gdzie razem z bohaterami przeżyjecie wspaniałe, wakacyjne przygody 🙂

Zaczęło się lato i tata Melkerson postanowił wynająć dla siebie i czworga swoich dzieci piękny, wiejski domek na wyspie Saltkrakan. Wśród dzieci wybuchła wielka radość: całe wakacje na łonie natury, w pobliżu morza, w małej chatce wśród zieleni, to jest to, czego potrzebują małe mieszczuchy po całym roku nauki! Właśnie tak Malin, Johan, Niklas i Pelle wraz ze swoim kochającym, ale bardzo roztargnionym tatą przybywają na maleńką wyspę i przeżywają najwspanialsze przygody, o jakich każde dziecko może marzyć!

Pragnienie posiadania zwierzęcia (i jego spełnienie), domowe wynalazki, samotne wyprawy w morze, zamienianie żaby w najprawdziwszego księcia, polowanie na lisa i wiele innych słodko – gorzkich przygód przeżywają nasi bohaterowie.

My na wyspie Saltkrakan to bardzo, ale to bardzo wesoła i zabawna książka, pełna wspaniałego (bardzo charakterystycznego dla Astrid Lindgren) humoru. Perypetie rodziny Melkersonów i ich przyjaciół są dowcipne i bardzo radosne. W tej książce nie brakuje jednak bardzo poważnych i wzruszających, a przy tym smutnych opowiadań. Ta książka to samo życie, czas beztroski jest przeplatany smutkiem, radość miesza się ze łzami, zupełnie jak w prawdziwym życiu. Na szczęście na Saltkrakan możemy liczyć na happy end, w życiu nie zawsze…

Bardzo sobie cenię Astrid Lindgren również za wymyślanie wspaniałych, charakterystycznych postaci. W tej książce najbardziej polubiłam Tjorven, bardzo przemądrzałą kilkulatkę z mocnym charakterkiem i o wielkim sercu 🙂 Jeśli ktoś (podobnie jak ja 😉 ) najbardziej lubi Lottę z ulicy Awanturników, Pippi czy Emila, to gwarantuję, że pokocha i Tjorven.

My na wyspie Saltkrakan to wielka pochwała przyjaźni i wspólnoty. Wiadomo, że wspaniałe zabawy najlepiej przeżywać razem z paczką zgranych przyjaciół, ale jeszcze lepiej mieć grono oddanych ludzi, z którymi można dzielić trudności i kłopoty.

Książka jest przeznaczona dla dzieci od 8 roku życia. Zdecydowanie polecam ją do wspólnego czytania dla całej rodziny. Jeśli pakujecie się na wakacje, koniecznie zabierzcie My na wyspie Saltkrakan, warto!!!

DSC_0001 Astrid Lindgren, My na wyspie Saltkrakan, Wydawnictwo Nasza Księgarnia: Warszawa 2015.

Reklamy

Urodziła mi się siostra – i co teraz?!

Pojawienie się na świecie rodzeństwa to dla każdego dziecka (szczególnie jedynaka) trudna sytuacja. Ciągły płacz niemowlaka, stracenie pozycji najważniejszego dziecka w rodzinie, brak czasu rodziców i wiele innych powodów sprawiają, że jedynak przeżywa wiele negatywnych emocji. Warto przygotować dziecko do pojawienia się rodzeństwa, aby ułatwić mu zaakceptowanie nowej sytuacji i odnalezienie się w niej.

DSC_0058

Joanna Wachowiak jest autorką ciekawej książki Bartek, Lenka i sny (jest to trzecia część przygód Bartka), wydanej nakładem Wydawnictwa BIS, która porusza ten problem.

Bartek to sympatyczny przedszkolak, którego życie bardzo się zmieniło, ponieważ na świecie pojawiła się jego siostra Lena. Życie starszego brata nie jest niestety proste, ale na szczęście do wszystkiego da się przyzwyczaić. Trudności, które odczuwa Bartek po narodzinach siostry, chłopiec przeżywa na jawie, ale i we śnie. To właśnie tam, w marzeniach sennych, przedszkolak przepracowuje swoje negatywne emocje, aby przeżyć swoiste katharsis i w rzeczywistości pogodzić się z nową sytuacją (z wszystkimi jej wadami, ale również zaletami) i zaakceptować małą siostrę. Oczywiście nie wszystkie sny Bartka związane są z pojawieniem się na świecie siostry, ale wszystkie poruszają problemy przedszkolaków, jak choćby nauka jazdy na rowerze, chęć bycia wyręczanym i rozkapryszonym dzieckiem, a nawet trudny wybór prezentu od św. Mikołaja czy marzenie stania się prawdziwym bohaterem.

DSC_0059

Sny Bartka to nie koszmary senne, nie ma w nich bowiem potworów, strachów czy straszydeł. Są one wesołe, magiczne, czasem poważne, a czasem zabawne, ale przede wszystkim mądre i pouczające.

Opowiadania Joanny Wachowiak są dosyć długie, dlatego będą interesujące dla starszych przedszkolaków i dzieci na początku edukacji szkolnej. Polecałabym je głównie dla dzieci od 4 – 5 do 8 roku życia.

Bartek, Lenka i sny to wspaniała książka, na podstawie której można porozmawiać z dziećmi o emocjach, które towarzyszą im, kiedy w ich życiu pojawia się rodzeństwo. To również ciekawy początek do rozmowy o konieczności dzielenia się rodzicami i ich czasem z młodszą siostrą czy bratem, o potrzebie pomagania rodzicom i wielu innych zmianach, które wymusza sytuacja narodzin nowego członka rodziny.

DSC_0060

Ilustracje do przygód Bartka stworzyła Jola Richter – Magnuszewska. Są to bardzo przyjemne, wesołe i barwne ilustracje. W ciekawy sposób przedstawiają marzenia senne, jest w nich trochę magii i czarów, w które przecież sny obfitują. W niektórych opowiadaniach jest sporo ilustracji, a w niektórych mniej i dlatego chętnie widziałabym ilustrację na każdej stronie. Warto jednak podkreślić, że czasem brak ilustracji wymusza uruchomienie wyobraźni, co jest bardzo kształcące 😉

Do książki jest dołączona płyta z opowiadaniami z książki, które czyta Jacek Kawalec. Ten fajny dodatek można wykorzystać w czasie podróży w aucie, przed snem czy podczas zabaw w domu 🙂

Polecam!

DSC_0057 Joanna Wachowiak, Bartek, Lenka i sny, Wydawnictwo BIS: Warszawa 2015.

Lena i obiad – niespodzianka

Jakiś czas temu pisałam o zabawnych przygodach charakternej i rozbrykanej dziewczynki imieniem Lena. Dzisiaj zapraszam na kolejną porcję perypetii tej uroczej i bardzo wygadanej dziewczynki 🙂

Lena jest pewna siebie, ma mnóstwo szalonych pomysłów i z każdych tarapatów wychodzi cało. W czasie zabawy i wielu psot towarzyszy jej młodszy brat Kubuś. Kuba jest zapatrzony w starszą siostrę jak w obrazek, uwielbia ją ponad wszystko i bardzo często naśladuje (choć nie zawsze to Lenę cieszy).

Pewnego razu mama Kubusia i Leny miała bardzo ciężki i pełen obowiązków dzień. Z niczym nie mogła zdążyć na czas, dlatego w końcu spóźniona i rozczarowana pojechała na dworzec. Lena została sama z Kubusiem. Aby odciążyć mamę, wpadła na genialny pomysł: postanowiła zrobić dla rodziców obiad – niespodziankę. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, jednak realizacja była dużo trudniejsza… Obrusa nie było, sos pomidorowy zalał kuchnię, a Kubuś zamiast sprzątać, przeszkadzał! Czy Lenie udało się pokonać trudności? Czy rodzice ucieszyli się z niespodzianki?! Przeczytajcie koniecznie sami Lenę. Kuchenny zawrót głowy, a na pewno się tego dowiecie 🙂

DSC_0059

Książki o Lenie to zabawne, interesujące i bardzo sympatyczne historyjki dla przedszkolaków. Dzieci z zapartym tchem słuchają o przygodach tej rezolutnej dziewczynki.

Lena. Kuchenny zawrót głowy to najnowsza książka z serii. Fanny Joly napisała bardzo dowcipną, ale również edukacyjną, choć pozbawioną natarczywego dydaktyzmu, opowieść dla najmłodszych Czytelników. Myślę, że książka może zachęcić dzieci do podejmowania samodzielnych prób przygotowywania prostych dań (ale może bardziej udanych niż te Leny 😉 ) czy też pomagania rodzicom w kuchni.

DSC_0060

Ilustracje stworzone przez Roser Capdevila są bardzo wesołe, kolorowe i świetnie współgrają z tekstem. Bardzo podobają się przedszkolakom i zdecydowanie ich rozśmieszają 😉

Polecam!

DSC_0056Fanny Joly, Lena. Kuchenny zawrót głowy, Wydawnictwo Debit: Bielsko – Biała 2016.

Lena i zabawa w lekarza

Mam nadzieję, że pamiętacie Lenę – małą, rozbrykaną i bardzo (BARDZO) rozgadaną dziewczynkę 😉 Pisałam już o jej zabawie w nauczycielkę i o przyjęciu urodzinowym. Z chęcią przedstawiam kolejną przygodę Leny i jej małego braciszka Kubusia.

DSC_0162

Braciszek Leny – Kuba – już nie jest małym dzidziusiem, tylko temperamentnym berbeciem,  dzięki temu może bawić się z nią w najróżniejsze zabawy. Tym razem Lena wymyśliła zabawę w miłą panią doktor i pomimo tego, że nie posiadała do tego potrzebnych akcesoriów, nie było to dla niej żadną przeszkodą. Biały fartuszek do malowania, kuchenne, gumowe rękawice, słuchawki z zestawu muzycznego, kapelusz mamy, teczka taty, łyżka do butów oraz garść wyobraźni i Lena jest najprawdziwszą lekarką! 😉 Oczywiście, aby być lekarzem, trzeba także mieć lekarstwo, ale i to dla Leny nie jest żadnym problemem – przecież łazienka jest bogata w różnego rodzaju płyny, pasty i inne substancje, które można dowolnie mieszać i eksperymentować. Wszystko byłoby dobrze, ale Lenka zapomniała … o swoim braciszku! Wtedy zaczęły się prawdziwe kłopoty, których finałem była bardzo nieprzyjemna wizyta PRAWDZIWEGO pana doktora! Koniecznie zaopatrzcie się w książkę Lena. Mała pani doktor, a dowiecie się, dlaczego niewinna zabawa zakończyła się niezbyt miłym realnym szczepieniem 🙂

DSC_0164

Książki o rezolutnej Lenie, autorstwa Fanny Joly z ilustracjami Roser Capdevila, są bardzo zabawne, sympatyczne i interesujące. Przedszkolaki, którym czytałam opowiadanie o Lenie. Małej pani doktor, były zasłuchane, zaciekawione i z wielkim zainteresowaniem śledziły przebieg akcji. Dzieci bardzo lubią historyjki, które one same mogłyby inicjować i naśladować w zabawie, a świadomość, że Lena jest dziewczynką podobną do nich, niezbyt grzeczną, z bogatą wyobraźnią i trochę przemądrzałą, tylko nadaje tej postaci realizmu.

Ilustracje do opowiadań o Lenie są dowcipne, urokliwe, kolorowe i niebanalne. Świetnie oddają opisaną przygodę i niezwykle trafnie pokazują wszystkie emocje, które Lena przeżywa.

DSC_0163

Wielkość oraz format czcionki, a także podkreślenie niektórych wyrazów czy wyrażeń na inny kolor umożliwia dzieciom podjęcie prób samodzielnego czytania. Wśród swoich przedszkolaków zaobserwowałam chęć do poznania obrazu graficznego niektórych wyrazów, dzieci chcą, aby im pokazać, gdzie jest napisane wybrane przez nich słowo, a to jest dobry punkt wyjścia do wczesnej nauki czytania (np. metodą globalną).

Bardzo serdecznie polecam książkę Lena. Mała pani doktor 🙂 Gwarantuję dobrą zabawę przy tej lekturze 😉

DSC_0160 Fanny Joly, Lena. Mała pani doktor, Wydawnictwo Debit: Bielsko – Biała 2016.

Fantastyczne przygody Mellopsów

W ubiegłym tygodniu jedna dziewczynka z grupy starszaków z mojego przedszkola przyniosła fantastyczną książkę: Przygody rodziny Mellopsów, którą napisał, równie fantastyczny jak jego dzieło, pisarz i ilustrator Tomi Ungerer (znam go z innych opowieści, ale to historia na zupełnie inną recenzję 😉 ). Powiedziałam na głos, że ta książka musi być super i że chętnie przeczytałabym ją całą. Dzisiaj rano Maja ponownie przyniosła opowiadania o Mellopsach i powiedziała, że pożyczy mi je na jeden dzień! Skoro tak, to nie pozostało mi nic innego, jak wziąć ją, grzecznie podziękować, szybko przeczytać i jutro oddać 😉

Stan na godzinę 19.46 jest taki, że przeczytałam ją już dwa razy i tak bardzo mi się spodobała, że piszę tę recenzję, bo Wy także, Drodzy Czytelnicy, powinniście poznać tę fantastyczną rodzinkę 🙂 Obym tylko nie zapomniała spakować książki, a jutro oddać Mai 😉

Rodzina Mellopsów to Tata Mellops, Mama Mellops oraz ich czterej synowie: Ferdynand, Izydor, Feliks i Kazik. Ta wielce sympatyczna rodzina świnek przeżywa pięć zupełnie kapitalnych i zabawnych przygód: lecą samolotem, szukają podwodnego skarbu, odkrywają złoże ropy naftowej, badają jaskinię i świętują Boże Narodzenie.

DSC_0003

Każda z opowieści jest niezwykle cudna, mądra, dowcipna, a przy tym wielce intersująca. Urocze jest to, że Tato to bardzo dobra i cierpliwa osoba, która z wielkim zaangażowaniem spędza czas ze swoimi synami, pokazując im świat. Zawsze ma dla nich czas, wymyśla coraz to nowe przygody, zaprasza swoje dzieci do wspólnej pracy i zabawy. Mama Mellops też jest niezwykle ciekawą osóbką 😉 Ze stoickim spokojem obserwuje poczynania swojego męża oraz synów i pomimo, że bardzo się o nich martwi, nie przeszkadza im w zdobywaniu coraz to nowych umiejętności i doświadczeń. Zostawia im wolną rękę, kibicuje im, a po każdej przygodzie piecze wspaniały tort ze  śmietaną 😉

W Przygodach rodziny Mellopsów bardzo mi się podoba to, że pokazuje, iż najważniejsza jest rodzina, wspólna praca i całe mnóstwo dobrej zabawy. Świnki mogą na siebie liczyć, zgodnie ze sobą pracują, nie kłócą się, a w ich przygodach nie interesują ich skarby czy zaszczyty i sława, ale wspólne przeżywanie fantastycznych przygód!

Dodatkowym atutem książki są wspaniałe, zabawne i pełne uroku ilustracje namalowane przez Autora!

DSC_0005

Książkę polecam wszystkim od lat 3 do 103! Gwarantuję, że każdy wyniesie z niej coś dla siebie, a ponadto w czasie lektury będzie się świetnie bawić!

Baaaaaaaaaaaaardzo polecam! 😉

DSC_0001Tomi Ungerer, Przygody rodziny Mellopsów, Wydawnictwo Format: Wrocław 2010.

Lena, braciszek i urodziny

Urodziny to najważniejszy dzień w roku dla każdego dziecka! Każdy maluch chce, aby był to wspaniały oraz niezapomniany dzień i pragnie go przeżyć z pompą! W książce Lena. Świętuje urodziny możemy przeczytać o przyjęciu urodzinowym naszej dobrej znajomej – rezolutnej Leny.

Lena ma już prawie sześć lat i nie może się doczekać swoich urodzin, bo przecież czeka na nie od roku! Kiedy dzień urodzin był już bardzo blisko, Lena postanowiła przygotować swoje przyjęcie całkiem sama. Marzyła, aby jej braciszek przespał cały urodzinowy dzień, bo Kuba jest słodki tylko jak śpi, a kiedy się budzi zamienia się we wszędobylskiego potworka 😉 Lena obawiała się, że brat może zniszczyć tort, zrobić bałagan i popsuć zabawę.

W dniu urodzin Kuba zasnął po obiedzie, więc Lena była szczęśliwa, bo miała nadzieję, że braciszek prześpi całe przyjęcie! 😉 Tę chwilę spokoju dziewczynka wykorzystała na założenie urodzinowego przebrania. Mama przygotowała dla Leny strój wróżki, ale on nie był w jej stylu… Lena zdecydowanie wolała być wampirem, w dodatku gwiezdnym!

Kiedy wszystko było gotowe, Lena rozsiadła się przy drzwiach, czekając na gości. Pierwszy przyszedł Bartek przebrany za policjanta i niechcący obudził Kubę! O nie, przyjęcie urodzinowe, to pewne, na pewno się nie uda! Czy przyjęcie rzeczywiście się nie udało? Czy Kuba okazał się tak strasznym bratem, jak obawiała się tego Lena? A może urodziny Leny mimo wszystko okazały się czasem fantastycznej zabawy? Jeśli sięgniecie po książkę Lena. Świętuje urodziny na pewno się tego dowiecie i będziecie się przy tym świetnie bawić, co zdecydowanie gwarantuję 🙂

Lena. Świętuje urodziny Fanny Joly to zabawna i wspaniała książka. Przeznaczona jest dla dzieci powyżej 5 roku życia, ale myślę, że także rodzice i inni dorośli będą się przy niej świetnie bawić. Jest to opowieść nie zawsze poprawna (bo i Lenie czasem daleko do poprawności), ale pełna znakomitej zabawy.

Lena jest rezolutną, choć nie zawsze grzeczną dziewczynką. Jest zazdrosna o swojego młodszego brata, ma poczucie, że jest on dla niej dużym problemem, a może także konkurentem, jednak kocha go i troszczy się o niego. Wspólne zabawy z młodszym bratem okażą się radosnym czasem, pełnym śmiechu i niezapomnianych przygód, gdyż Kuba to, podobnie jak Lena, dusza towarzystwa.

Ilustracje stworzone przez Roser Capdevila są zabawne i świetnie uzupełniają tekst. Mogą stać się przyczynkiem do ciekawych rozmów dotyczących przeczytanej historii, ale nie tylko. To atrakcyjny i dowcipny powód, aby porozmawiać z dziećmi jak należy zachować się na przyjęciu urodzinowym czy o szacunku i pomocy ludziom w różnych sytuacjach.

Opowieść o przyjęciu urodzinowym Leny zawiera, podobnie jak inne książki z serii o Lenie, zaznaczone innym kolorem czcionki niektóre zwroty i wyrażenia, które zachęcają przedszkolaki do samodzielnego odczytywania znaczeń.

Bardzo polecam książkę Lena. Świętuje urodziny – będziecie się przy niej świetnie bawić! 😉

20151219_135732Fanny Joly, Lena. Świętuje urodziny, Wydawnictwo Debit: Bielsko – Biała 2015.

Lena jest nauczycielką

Lubicie dzieci o wyrazistym charakterku?! Ja uwielbiam, choć co prawda nie można się przy nich nudzić 😉 Lubicie czytać o takich małych urwisach?! Jeśli tak, to zachęcam, abyście sięgnęli do książek o Lenie – sześciolatce, która w niezwykły sposób radzi sobie w zwykłych sytuacjach 😉 Lena. Braciszek na piątkę to historia, obok której nie można przejść obojętnym 🙂

Lena ma sześć lat i niedługo pójdzie do szkoły. Ma mnóstwo zabawek oraz brata 😉 To dziewczynka o zdecydowanie mocnym charakterku! Jest rezolutna, a czasem nawet przemądrzała, ale przy tym wszystkim radosna i o dużym poczuciu humoru. Lena to typ chłopczycy, bo bardziej od lalek i wózków woli bawić się kostiumem wampira, robotami czy smokami. Lena jest odrobinę zazdrosna o Kubusia i boleje nad tym, że jego rzeczy zajmują mnóstwo miejsca w domu, a ona nie ma już żadnej szafki na swoją kolekcję kubków po jogurcie, a uzbierała ich już, bagatela, jedynie 248!

Pomimo małej zazdrości, Lena kocha małego Kubusia i zaczęła się zamartwiać, bo, o zgrozo!, coś się stało z głową mamy! Na nieszczęście mama przestała mówić do Kubusia, a zaczęła gdakać i gęgać. Wtedy Lena podjęła się trudnego zadania uratowania brata, aby nie wyrósł na gąsiora lub gęgulca! To zadanie nie było takie proste. Musiała zrobić z kartonu pomoce naukowe. Znowu i znowu powtarzała specjalnie wybrane słowa. Spacerowała z nim w deszczu. Uczyła go matematyki. Czy Lena była dobrą nauczycielką? Jak zakończyła się domowa nauka? I czy Kubuś zaczął mówić normalnie? 😉 Koniecznie przeczytajcie o przygodzie Leny, a na pewno się tego dowiecie 🙂

Lena. Braciszek na piątkę Fanny Joly to zabawna, pouczająca opowieść dla wszystkich dzieci powyżej 5 roku życia. Lena to rezolutna, a zarazem przyjacielska dziewczynka. Jest czuła oraz opiekuńcza i na swój własny, przedszkolny sposób, martwi się o brata.

Książka jest napisana dość prostym językiem, jednak zawiera sporo trudniejszych zwrotów, a także związków frazeologicznych. Mogą one być niezrozumiałe dla młodszych przedszkolaków, ale te starsze zachęci do przyswojenia nowych wyrażeń i zdecydowanie poszerzy ich słownictwo.

W opowiadaniach o Lenie zastosowano ciekawy zabieg, a mianowicie niektóre z wyrazów i zwrotów wyróżniono innym kolorem czcionki. Najczęściej są to ważne dla fabuły wyrażenia, które mogą zachęcić przedszkolaki do samodzielnego czytania.

Ilustracje stworzone przez Roser Capdevila są barwne i wesołe. Są one całkiem przyjemne dla oka i wiernie oddają wygląd domu, w którym mieszkają i bawią się dzieci.

Lena nie zawsze jest grzeczna i nie zawsze poprawnie się zachowuje, ale jest sympatyczna i ma dobre serce. Bardzo spodobała mi się zapowiedź serii książek o Lenie umieszczona na końcu każdej z opowieści, że „dzieci dzielą się na te czyste, albo szczęśliwe” i to jest świetne podsumowanie Leny i jej przygód! 😉 Polecam!

20151219_135723Fanny Joly, Lena. Braciszek na piątkę, Wydawnictwo Debit: Bielsko – Biała 2015.